Najnowsze wiadomości z kraju

ABW zatrzymało mężczyznę podejrzanego o propagowanie komunizmu. Nieoficjalnie: To syn znanej posłanki Lewicy

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali Michała N., podejrzanego o propagowanie ustroju komunistycznego w Polsce. Według nieoficjalnych informacji jest to syn posłanki Lewicy Wandy Nowickiej.

Do zatrzymania doszło w środę.

Według rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych sprawa dotyczyła wpisów, jakie ten zamieszczał na sw0ich profilach społecznościowych. Mężczyzna miał w nich zachwalać ustrój komunistyczny, nawołując do rewolucji i wdrożenia tego systemu do Polski. Oprócz tego Michał N. nawoływał do totalitarnych praktyk, niszczenia pomników Żołnierzy Wyklętych i Romana Dmowskiego, czy także atakowania księży i hierarchów kościelnych.

Aktywista często zachwalał także zbrodniczy system ZSRR, w szczególności politykę takich osób, jak Józef Stalin, czy Feliks Dzierżyński, który uznał za “wzory do naśladowania”. To jednak nie wszystko. Michał N. jest znany także z wychwalania ataku Związku Radzieckiego na Polskę we wrześniu 1939 roku, a także… zbrodni katyńskiej. W jednym z nagrań miał powiedzieć w jednym: „Wyklęte polskie ścierwo. NKWD nie piep***y się…; To uczniowie Dzierżyńskiego wyczyścili kraj z chwastów”.

Co ciekawe innym razem mężczyzna twierdził, że odpowiedzialność za ludobójstwo Polaków w 194o roku ponoszą Niemcy.

Oprócz tego Michałowi N. zarzuca się także nawoływanie do torturowania oraz mordowania polskich żołnierzy biorących udział w misjach.

-Materiał zgromadzony przez ABW wskazuje na podejrzenie popełnienia przez Michała N. przestępstwa dot. propagowania ustroju totalitarnego, a także zachęcania do działań niezgodnych z prawem o charakterze ekstremistycznym, jak zniszczenie pomnika Romana Dmowskiego w Warszawie. Zatrzymany trafi do prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty – informuje portal TVP Info.

Co ciekawe to nie pierwszy raz, kiedy Michał N. ma problemy z prawem w związku z propagowaniem przez niego ekstremistycznych poglądów. Mężczyzna był już ścigany przez prokuraturę w latach 2006-2010 za podobne zachowania.

Źródło: Stefczyk.info na podst. TVP Info Autor: JD
Fot. Pixabay

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij