Ukraińskie media informują o rozbiciu pododdziału rosyjskiej Gwardii Narodowej, którzy próbowali przejąc lotnisko w Hostomlu pod Kijowem.
Rosyjska inwazja przeciwko Ukrainie trwa już piąty dzień. Atakowane są głównie miejscowości położone na wschodzie kraju, a siłom Władimira Putina udało się przedostać w okolicę Kijowa. Choć udało im się zająć część obszarów, to do tej pory napotykają się na bardzo silny opór ukraińskiego wojska, które z całych sił próbuje odeprzeć agresję wroga. Według statystyk do wczoraj zginęło blisko 3-4 tysiące rosyjskich żołnierzy.
Jak się okazuje ukraińskie siły odniosły kolejny sukces, przerywając próbę przejęcia lotniska w Hostomlu pod Kijowem. Szturm został przeprowadzony przez pododdział rosyjskiej Gwardii Narodowej, która została rozbita podczas walk. Zginęło ponad 40 żołnierzy, w tym dowódca specjalnego oddziału szybkiego reagowania płk Konstantinem Ogniem. Mężczyzna był doświadczonym rosyjskim wojskowym, który brał udział w wojnie w Afganistanie oraz Czeczenii.
Informacja o nieudanej próbie zajęcia lotniska i rozbiciu rosyjskich została poruszona przez dziennikarzy, jednak ani tamtejsze ministerstwo obrony, ani też sztab Gwardii Narodowej, jak do tej pory nie zajęły stanowiska w tej sprawie.