Macron atakuje polskiego premiera. Tusk stanął w obronie prezydenta Francji: „Drogi Emmanuelu” Najnowsze wiadomości z kraju

Macron atakuje polskiego premiera. Tusk stanął w obronie prezydenta Francji: „Drogi Emmanuelu”

Emmanuel Macron w wywiadzie dla „Le Parisien” zarzucił polskiemu premierowi ingerowanie w wybory prezydenckie we Francji. Nazwał Mateusza Morawieckiego „skrajnie prawicowym antysemitą”. Na te słowa zareagował polski resort spraw zagranicznych, wzywając ambasadora Francji. Swoje zdanie wyraził także lider PO Donald Tusk, który stanął po stronie Macrona i zarzucił polskiemu premierowi „mówienie bzdur”.

We Francji zbliżają się wybory prezydenckie. Wszystko wskazuje, że potencjalny elektorat kontrkandydatki Macrona rośnie. Najnowsze sondaże wskazują, że Marine Le Pen, w ewentualnej II turze wyborów, traci do urzędującego prezydenta 1 pkt. proc.

W rozmowie z „Le Parisien”, Emmanuel Macron stwierdził, ze w wybory prezydenckie we Francji ingeruje premier Mateusz Morawiecki. Według francuskiego prezydenta, szef polskiego rządu popiera Marine Le Pen, którą wielokrotnie przyjmował. „Nie bądźmy naiwni, on chce jej pomóc przed wyborami” – powiedział Macron, który określił premiera Morawieckiego słowami: „prawicowy antysemita, który zakazuje działalności osobom LGBT”.

W ten sposób prezydent Francji nawiązał do ostatniej krytyki, którą skierował do niego Polski premier. Po ujawnieniu licznych zbrodni rosyjskich żołnierzy w Buczy i innych miejscach obwodu kijowskiego, Morawiecki zwrócił się do Emmanuela Macrona, który wielokrotnie rozmawiał z Władimirem Putinem.

„Panie prezydencie Macron, ile razy negocjował pan z Putinem, co pan osiągnął? Czy powstrzymał pan którekolwiek z tych działań, które miały miejsce? Ze zbrodniarzami się nie negocjuje, zbrodniarzy trzeba zwalczać. Z Hitlerem nikt nie negocjował. Negocjowalibyście z Hitlerem, ze Stalinem, z Pol Potem” – mówił premier Morawiecki.

Słowa prezydenta Francji spotkały się z polską dyplomacją. Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Łukasz Jasina poinformował, że minister Zbigniew Rau wezwał do resortu ambasadora Francji w Polsce.

Do wypowiedzi Macrona odniósł się również lider PO Donald Tusk, który stanął w obronie francuskiego prezydenta.

„Panie Prezydencie, drogi Emmanuelu” – zwrócił się do Macrona Tusk. „Żaden porządny Polak nie popiera pani Le Pen, tak jak żaden porządny Polak nie popiera Orbana czy Putina. Polacy w przytłaczającej większości są za Europą, Ukrainą i wolnością, niezależnie od bzdur, jakie mówi premier Morawiecki” – napisał na Twitterze lider PO.

Źródło: stefczyk.info/na podst.Twitter Autor: MS
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij