Najnowsze wiadomości ze świata

Żyjący prezydenci USA są potomkami właścicieli niewolników. Z jednym wyjątkiem

Śledztwo agencji Reutersa wykazało, że niemal wszyscy żyjący prezydenci USA, łącznie z Barackiem Obamą, są potomkami w prostej linii właścicieli niewolników. Jedynym wyjątkiem okazał się być Donald Trump.

USA odziedziczyły instytucję niewolnictwa po czasach kolonialnych. Niewolnicy byli tam traktowani jako własność – można było ich kupić, sprzedać, a za ich złe traktowanie nie groziły praktycznie żadne kary. Niewolnicy byli jednak drodzy, więc stać na nich było głównie przedstawicieli elit, także politycznych. Wśród właścicieli niewolników była większość tzw. Ojców Założycieli, polityków, którzy stworzyli USA, a także 13 prezydentów. Niewolnictwo zostało tam ostatecznie zlikwidowane dopiero w 1865 roku, po wojnie secesyjnej. Wtedy było legalne w mniej więcej połowie ówczesnych stanów, położonych na południu kraju.

Agencja Reutersa postanowiła przyjrzeć się niewolniczej przeszłości amerykańskich polityków. Ich śledztwo wykazało, że z pięciu żyjących prezydentów USA, czterech pochodzi w prostej linii od właścicieli niewolników. W wypadku Jimmiego Cartera 54 niewolników posiadał jego przodek sprzed czterech pokoleń. W wypadku George’a W. Busha właścicelem 25 niewolników był przodek sprzed sześciu pokoleń. Przodek Clintona i przodek Bidena sprzed pięciu pokoleń mieli po jednym niewolniku. W tym gronie znalazł się również prezydent Obama – jeden z jego przodków od strony białej matki, sześć pokoleń temu, posiadał dwóch niewolników.

Jedynym wyjątkiem okazał się tutaj Donald Trump. Były prezydent zawdzięcza to imigranckim korzeniom. Jego ojciec Fred urodził się w rodzinie imigrantów z Niemiec, a jego matka Mary Anne MacLeod, urodziła się w Szkocji i wyemigrowała do USA krótko po 18 urodzinach. Niewolnictwo w Europie było nielegalne, a kiedy jego przodkowie dotarli do USA, było nielegalne także tam.

Reuters przyjrzał się również genealogi innych przedstawicieli amerykańskich elit. Okazało się, że co najmniej 100 członków Kongresu i 11 gubernatorów. Większość z nich to Republikanie, ale to skądinąd zrozumiałe. Partia Republikańska od początku swojego istnienia walczyła z niewolnictwem, ale w XX wieku stała się popularna na południu USA, gdzie obowiązywało najdłużej. Wśród prominentnych przodków właścicieli niewolników znalazł się m.in. lider senackiej mniejszości Mitch McConnell, wpływowi Republikanie Lindsey Graham i Tom Cotton, a po stronie demokratycznej Elizabeth Warren czy Tammy Duckworth.

Wśród dziewięciu sędziów Sądu Najwyższego USA tylko dwójka miała wśród przodków właścicieli niewolników. Są to Amy Coney Barrett i Neil Gorsuch. Oboje zostali nominowani przez Trumpa. Wcześniejsze śledztwo dziennika Washington Post wykazało też, że nominowana przez Bidena czarnoskóra sędzia Ketanji Brown Jackson ma wśród przodków niewolników, ale już jej mąż, Patrick Jackson, pochodzi z rodziny, która była ich właścicielami.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Reuters Autor: WM
Fot. PAP/EPA/CJ GUNTHER

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij