Najnowsze wiadomości ze świata

Zmarła ostatnia osoba, która przebywała w bunkrze Hitlera

W wieku 94 lat zmarła Johanna Ruf. Jako nastolatka służyła jako pielęgniarka w bunkrze Adolfa Hitlera – i była ostatnią żyjącą osobą, która w nim przebywała.

16 stycznia 1945 roku Hitler przeniósł się do bunkra w pobliżu budynku Kancelarii Rzeszy. Dołączyli do niego czołowi przedstawiciele nazistowskiego reżymu i ich rodziny, a także ok. trzech tuzinów urzędników, personelu medycznego itp. Po raz ostatni wyszedł z niego 20 kwietnia, dzień po otoczeniu Berlina przez Armię Czerwoną. Wręczył wtedy Krzyże Żelazne chłopcom z Hitlerjugend. Dwa dni później dowiedział się, że kontratak generała SS Felixa Steinera nie doszedł do skutku. Wtedy po raz pierwszy uznał, że przegrał wojnę, i zapowiedział swoje samobójstwo. W nocy z 28 na 29 kwietnia ożenił się z Evą Braun. 30 kwietnia, po otrzymaniu informacji od obrońców, że wieczorem skończy się amunicja, strzelił sobie w głowę, samobójstwo popełniła też jego żona i inni prominentni naziści. Bunkier poddał się ostatecznie 2 maja.

Ruf w kwietniu 1945 roku miała 15 lat. Była członkiem Bund Deutscher Madel, żeńskiego odpowiednika Hitlerjugend. W ostatnich miesiącach wojny zgłosiła się na ochotnika do służby jako pielęgniarka. Początkowo trafiła do improwizowanego szpitala w stacji Anhalter, ale wkrótce potem skierowano ją do bunkra pod Kancelarią.

Ruf wspominała, że nie widziała Hitlera, ale spotkała jego ministra propagandy Josepha Goebellsa, który przyszedł do ich szpitala, aby przekonywać ich, że Niemcy wkrótce zwyciężą. Poznała też jego dzieci, a nawet spoliczkowała jego syna Helmuta, który był niegrzeczny. Później miała z tego powodu wyrzuty sumienia. Okazało się bowiem, że była jedną z ostatnich osób, które widziały je przy życiu – niedługo później ich matka podała im cyjanek. Ona sama wpadła w ręce Sowietów i spędziła dwa miesiące w niewoli, ale wypuszczono ją ze względu na młody wiek.

Podczas swojego pobytu w bunkrze Ruf zabijała nudę i lęk notując pamiętnik na skrawkach papieru. Po wojnie przepisała go i wydała w 2017 roku. Jej książka stała się ważnym źródłem historycznym. Ostatnie dni III Rzeszy do dzisiaj budzą ogromne zainteresowanie. W swoim pamiętniku Ruf zdementowała teorię spiskową, według której Hitler sfingował swoją śmierć – napisała, że żołnierze powiedzieli jej, że popełnił samobójstwo, a jego zwłoki spalono, by nie zostały sprofanowane przez sowietów.

O jej śmierci poinformował dziennik Berliner Zeitung, powołując się na informację od jej wydawcy. Miała 94 lata. Była najprawdopodobniej ostatnią żyjącą osobą, która zakończyła wojnę w bunkrze Hitlera.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Buisness Insider Autor: WM
Fot. Hnapel, CC BY-SA 3.0

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij