Najnowsze wiadomości ze świata

Władze Malezji zatrzymały chiński statek. Kradł artefakty z grobów wojennych

Władze Malezji zatrzymały zarejestrowany w Chinach okręt. Podejrzewają, że kradł artefakty z brytyjskich okrętów zatopionych przez Japończyków.

10 grudnia 1941 roku japońskie samoloty zatopiły w pobliżu Malezji brytyjski pancernik Prince of Wales i ciężki krążownik Repulse, a także cztery niszczyciele. W tej akcji życie straciło 840 brytyjskich marynarzy. Ich wraki zostały odnalezione po wojnie i dostały status grobów wojennych, a załogi przepływających w pobliżu brytyjskich do dzisiaj oddają cześć ofiarom.

Kilka dni temu portal New Straits Times doniósł, że w okolicy, w której spoczęły te okręty, lokalni rybacy zauważyli około miesiąca temu chińską pogłębiarkę chwytakową Chuan Hong 68. Zdziwieni, próbowali nawiązać z nią kontakt, ale załoga kręcącej się w pobliżu łódki powiedziała im, żeby się nie zbliżali. Dowiedział się o tym zawodowy nurek Hazz Zain, który zaczął podejrzewać, że Chińczycy kradną przy jej użyciu fragmenty brytyjskich okrętów. Taki szaber jest bardzo opłacalny – część odzyskanych artefaktów ma oczywiście wartość historyczną, ale cenna jest sama stal, z której je wykonano. Powstała bowiem przed użyciem broni atomowej przeciwko Japonii i jej późniejszych testach w atmosferze, i nie jest zanieczyszczona przez opad atomowy, co oznacza, że nadaje się do użycia w wykrywaczach cząsteczek.

Władze Malezji ogłosiły, że w niedzielę zatrzymały zarejestrowany w Chinach barkowiec. Na jego pokładzie była 32-osobowa załoga – 21 Chińczyków, 10 obywateli Bangladeszu i jeden Malezyjczyk. Powodem zatrzymania było to, że bez zezwolenia stanął na kotwicy w pobliżu południowego stanu Johor. Podczas przeszukania znaleziono jednak na nim zardzewiały pocisk artyleryjski, który zdaniem władz został skradziony z brytyjskich okrętów.

Wcześniej malezyjska policja znalazła tuziny podobnych pocisków, a także inne artefakty, w prywatnym składzie złomu w Johor. Pociski zostały na miejscu zdetonowane przez policyjnych saperów. Malezyjska agencja morska obiecała, że spróbuje zidentyfikować ten pocisk. Na opublikowanym przez nich nagraniu widać, że na pokładzie zatrzymanego barkowca były inne fragmenty złomu, ale na razie nie wiadomo, czy również pochodziły z brytyjskich okrętów.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Guardian Autor: WM
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij