Najnowsze wiadomości z kraju

Wałęsa i Żukowska nawołują do rewolucji. “Nie mamy wyboru”

Tomasz Lis stwierdził na Twitterze, że istnieją obecnie tylko dwa sposoby, aby osoby domagające się zmian w polskim prawie wywalczyły możliwość realizacji ich postulatów – referendum albo wybory. Nie zgodziła się z tym rzecznik Lewicy Anna Maria Żukowska, która w odpowiedzi napisała mu o jeszcze trzeciej opcji. Jest nią rewolucja.

Zdradzę sekret pragnącym zmiany prawa w Polsce w różnych kwestiach. Są dwa sposoby. Jeden to referendum. Jak się nie ma zaufania do obywateli, zostaje sposób drugi- zdobycie ponad połowy mandatów w sejmie. Innego sposobu nie ma i raczej nie będzie – napisał redaktor naczelny Newsweeka.

-Dobra, Stary. Weź nie demotywuj, co? Bo jest jeszcze co najmniej trzeci sposób i nazywa się rewolucja – odpowiedziała z kolei Żukowska.

Deklaracja rzecznik Lewicy została wyśmiana przez wielu internautów. Przede wszystkim wątpią oni, aby rewolucja strajku kobiet zdołała obalić obecny rząd Zjednoczonej Prawicy oraz wprowadzić swoje postulaty w życie. Część z nich wskazuje również, iż posłanka nawołuje w ten sposób do rozlewu krwi, bowiem tym kończyły się do tej pory wszystkie lewicowe rewolucje na świecie.

Jak się jednak okazuje, poglądy Żukowskiej nie są odosobnione. Podobny pomysł na zmianę władzy w Polsce ma także Lech Wałęsa. Były prezydent  zamieścił na Facebooku wymowną grafikę. Przedstawia ona cytat z  Thomasa Jeffersona: “Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem, opór staje się obowiązkiem”, na tle obrazka przedstawiającego rękę trzymającą koktajl Mołotowa. – Nie mamy wyboru – napisał Wałęsa w opisie zamieszczonej grafiki.

 

Nie mamy wyboru.

Opublikowany przez Lecha Wałęsę Poniedziałek, 23 listopada 2020

Źródło: Twitter Autor: JD
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij