Publicystyka

Tusk się wściekł? TVP Info zarzuciła mu manipulację, ale artykuł błyskawicznie zniknął z sieci

Na portalu TVP Info pojawił się artykuł, w którym zarzucono Donaldowi Tuskowi manipulację. Błyskawicznie z niego zniknął.

We wtorek miały miejsce polsko-niemieckie konsultacje. Po spotkaniu z kanclerzem Scholzem Tusk stwierdził na konferencji, że Polska skutecznie zrzekła się reparacji. Wywołało to w kraju zrozumiałe oburzenie. Tusk tradycyjnie próbował więc zrzucić winę na PiS, a konkretnie na Annę Fotygę, byłą minister spraw zagranicznych. “Pisowska minister Fotyga podpisała dokument o zrzeczeniu się przez Polskę reparacji, nasz rząd załatwia z Niemcami zadośćuczynienie. Morawiecki wpisał do KPO podatek od diesli, my załatwiliśmy z Komisją jego usunięcie. Zielony Ład, migranci, ukraińskie zboże – zawsze to samo” – napisał.

Jego słowom przyjrzało się TVP Info. Stwierdzili w nim, że słowa Tuska o Fotydze „wprowadzają w błąd”. „Była minister spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego nie podpisała bowiem żadnego dokumentu „o zrzeczeniu się przez Polskę reparacji”. Ówczesne władze nie podejmowały żadnych wiążących decyzji w tej sprawie” – napisano.

W następnym akapicie TVP Info zauważa, że Tusk nawiązywał prawdopodobnie na głośną odpowiedź na interpelację posła Andrzeja Dobosza, w której spytał ją m.in. o to, czy podziela opinię, że w 1953 roku Polska zrzekła się reparacji. W odpowiedzi napisała, że „stanowisko polskiej doktryny prawa międzynarodowego w przeważającej mierze jest jednoznaczne i nie pozostawia wątpliwości co do faktu zrzeczenia się przez Polskę reparacji od Niemiec”. Wspomniała jednak o dyskusjach w tej sprawie i podnoszonych wątpliwościach. We wrześniu 2023 przekonywała też, że to nie były jej słowa, chociaż pod odpowiedzią widniał jej podpis, a jej zdaniem reparacje Polsce się należą.

TVP Info zareklamowała ten artykuł na swoim Twitterze. Internauci zauważyli jednak, że ten wpis szybko zniknął. Zniknął także artykuł z ich strony, kliknięcie w link wyświetlało jedynie planszę „Błąd 404. Strona nie została odnaleziona”. Wkrótce pojawił się jednak znowu. Portal DoRzeczy informuje, że nowa wersja była dużo bardziej korzystna dla Tuska. Na chwilę obecną artykuł znowu został usunięty.

Źródło: Twitter Autor: WM
Fot. Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij