Najnowsze wiadomości ze świata

To pierwsza taka sytuacja w historii USA. Spiker Izby Reprezentantów stracił stanowisko

Spiker amerykańskiej Izby Reprezentantów Kevin McCarthy przegrał głosowanie i został usunięty ze stanowiska. To pierwsza taka sytuacja od początku istnienia Kongresu.

Spiker Izby Reprezentantów jest formalnie trzecim najważniejszym politykiem w USA, po prezydencie i wiceprezydencie. W praktyce spiker decyduje w dużym stopniu o obsadzie poszczególnych komisji i o tym, jakie ustawy trafią pod głosowanie, co daje mu ogromną władzę. W teorii spikerem może zostać każdy, nie musi być nawet kongresmanem, ale w praktyce stanowisko to zawsze zajmuje członek partii, która ma akurat większość.

Kevin McCarthy, kongresman od 2007 roku, został spikerem po ostatnich wyborach, w styczniu tego roku. Od początku mówiono, że jego władza jest dość chwiejna. Republikanie mają bowiem minimalną większość, a on sam musiał mocno liczyć się z przedstawicielami skrajnej prawicy. Z tego powodu z ostatniej ustawy budżetowej zniknęły pieniądze dla Ukrainy. Skrajnej prawicy to jednak nie wystarczyło, nie spodobało im się to, że ta ustawa w ogóle została przyjęta, co zapobiegło zamknięciu rządu. Wyzwanie postanowił mu rzucić kongresman z Florydy Matt Gaetz, jeden z największych sojuszników Donalda Trumpa.

Początkowo większość komentatorów uważała, że jego wniosek o usunięcie McCarthiego ze stanowiska nie ma zbyt wielu szans. On sam to przyznawał. Kiedy doszło do głosowania, jego wniosek poparło zaledwie ośmiu Republikanów – w większości tych samych, którzy próbowali uniemożliwić mu zostanie spikerem w styczniu. Dołączyła do nich jednak większość Demokratów, i ostatecznie usunięcie go ze stanowiska poparło 216 kongresmanów przy 210 przeciw. To pierwszy przypadek usunięcia spikera w historii amerykańskiego Kongresu.

McCarthiego zastąpił na stanowisku kongresman Patrick McHenry, uznawany za jednego z jego najbliższych sojuszników. Stało się tak dzięki regulaminowi Izby, według którego każdy spiker musi stworzyć tajną listę osób, które w razie potrzeby zastąpią ją na stanowisku. Jedną z jego pierwszych decyzji było usunięcie byłej spiker Nancy Pelosi z biura, które nadal zajmowała, gdy była na pogrzebie senator Dianne Feinstein.

McHenry będzie zajmował to stanowisko do czasu wyboru nowego spikera. Na chwilę obecną nie wiadomo jednak, kiedy to się stanie. Z racji tego, że jako pierwszy został spikerem pro tempore, to dopiero on będzie musiał utworzyć przyszłe precedensy dla tego stanowiska. Zdaniem wielu komentatorów obecne podziały i chaos w Partii Republikańskiej oznaczają, że być może nie uda jej się wyznaczyć jego następcy aż do następnych wyborów.

Źródło: Stefczyk.info na podst. AP Autor: WM
Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij