Najnowsze wiadomości ze świata

To była najgorsza pandemia w historii ludzkości. Szkielety ofiar rzuciły na nią nowe światło

Zdaniem wielu historyków pandemia grypy hiszpanki to najgorsza pandemia w historii ludzkości. Analiza szkieletów ich ofiar rzuciła na nią nowe światło.

Najgorsza pandemia w historii ludzkości

Pierwszy przypadek zakażenia tzw. grypą hiszpanką odnotowano w USA. Grupa mężczyzn z hrabstwa Haskell została wcielona do wojska i trafiła do bazy Fort Riley w Kansas. 4 marca 1918 roku kucharz Albert Gitchell zgłosił się do lekarza z wysoką temperaturą. W ciągu dwóch dni objawy dały się zaobserwować u ponad pół tysiąca osób. Wkrótce potem choroba zaczęła się szerzyć w całym USA, Europie, Azji i Afryce.
Pierwsza fala była wysoce zaraźliwa, ale mało śmiertelna. Zmieniła to druga fala, która rozpoczęła się w sierpniu 1918 roku. Największe ogniska wystąpiły na froncie i w obozach wojskowych, ale stąd szybko przeszła na ludność cywilną. Trzecia fala wystąpiła między końcem 1918 i końcem 1919, ale ostatnie zakażenie odnotowano rok później.

Szacuje się, że epidemia grypy hiszpanki kosztowała życie ok. 50 milionów osób. Jej efekt był tym silniejszy, że właśnie zakończyła się Wielka Wojna, w której zginęły miliony osób, głównie młodych mężczyzn. Dziś już nie wiadomo, skąd wzięła się jej nazwa. Zdaniem wielu historyków nazwano ją hiszpanką, bo Hiszpania była neutralna w czasie wojny i nie miała tym samym cenzury, co wywołało wrażenie, że liczba przypadków w tym kraju była dużo wyższa niż gdzie indziej.

Słabi, biedni i chorzy mieli większą szansę na śmierć

Mimo ogromnej liczby ofiar, naukowcy do dzisiaj nie wiedzą wszystkiego o tej pandemii. Nowe badanie, wykonane przez badaczy z Uniwersytetu McMastera w Kanadzie i Uniwersytetu Kolorado Boulder rzuciło jednak na nią nowe światło. Naukowcy zbadali w nim szkielety 369 osób, które należały do Muzeum Historii Naturalnej w Cleveland. Należały do osób, które zmarły tuż przed pandemią – te były grupą kontrolną – i już w jej trakcie. Szukali śladów wcześniejszych infekcji, niedożywienia, obrażeń itp.

Naukowcy są przekonani, że udało im się obalić jeden fakt o tej pandemii, który długo był brany za prawdę. Większość chorób jest bardziej niebezpieczna dla osób starszych, z współistniejącymi schorzeniami itp. Długo wierzono jednak, że hiszpanka zabijała głównie zdrowe osoby w sile wieku. Spekulowano, że wywoływała w ich układzie odpornościowym burzę cytokin, która daje objawy podobne do grypy.
Analiza szkieletów wykazała jednak, że to raczej nie była prawda. Naukowcy ustalili, że osoby, które normalnie są w grupie ryzyka, miały większą szansę na śmierć na skutek hiszpanki. Amanda Wissler z uniwersytetu McMastera, główny autor tego badania, zauważyła, że podobnie jak w wypadku pandemii Covid, to sprawy społeczne i stan zdrowia decydowały o tym, kto przeżyje a kto nie.

Wissler powiedziała, że wyniki tego badania nie zaskoczyły naukowców. „Zdrowi ludzie nie powinni umierać. Mamy termin, „selektywna śmiertelność”, który stwierdza, że niektórzy ludzie mają większą szansę na śmierć niż inni” – powiedziała – „Wiele badań wykazało, że niektórzy ludzie mają większą szansę na śmierć niż inni w każdym kontekście, łącznie z innymi pandemiami, jak Czarna Śmierć, a także w katastrofach naturalnych. Byłabym nieco zdziwiona, jakby ludzie, którzy byli zdrowi, mieli większe ryzyko śmierci w 1918”.

Były pewne ograniczenia

Autorzy badania przyznali jednak, że miało pewne ograniczenia. Jednym z nich było to, że badali tylko osoby, które zmarły na skutek pandemii. Tym samym nie wiedzą, czy zły stan zdrowia zwiększał szansę na zachorowanie. Przyznają też, że problemem jest to, że badali szkielety osób mieszkających w tym samym miejscu. Specjalista od chorób zakaźnych MarkAlain Dery, który nie pracował nad tym badaniem, zwrócił też uwagę, że naukowcy przebadali relatywnie niewiele szkieletów. Zauważył też, że nie mieli pewności, czy faktycznie zabiła ich hiszpanka.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Fox News Autor: WM
Fot. Otis Historical Archives, National Museum of Health and Medicine

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij