Najnowsze wiadomości ze świata

Ta zbrodnia wstrząsnęła Ameryką. Uniwersytet zdradził, co stanie się z domem, w którym zamordowano studentów

Morderstwo czwórki studentów, do którego doszło w zeszłym roku w miasteczku Moscow, wstrząsnęło Ameryką. Teraz Uniwersytet Idaho zdradził, co stanie się z domem, w którym doszło do tej zbrodni.

Moscow to małe miasteczko w Idaho, zamieszkiwane głównie przez studentów. 13 listopada 2022 roku czwórka studentów została brutalnie zamordowana nożem w wynajmowanym domu. Dwie studentki, Madison Mogen i Xana Kernodle, mieszkały w nim na co dzień, a trzecia, Kaylee Goncalves, niedawno się z niego wyprowadziła, ale nocowała tam po imprezie. Czwartą ofiarą był Ethan Chapin, chłopak Kernodle. W domu były dwie inne studentki, ale nie zostały zaatakowane.

Brutalny charakter zbrodni sprawił, że błyskawicznie zainteresowały się nią media. Policja długo nie mogła ustalić podejrzanego. Dopiero w połowie grudnia, dzięki informacjom od obywateli, ustalili, że poruszał się Hyundaiem Elantrą. W końcu odkryli, że sprawcą był mieszkający w pobliżu 28-letni Bryan Kohberger. Aresztowano go w Pensylwanii, gdzie mieszkają jego rodzice, i na początku stycznia poddano go ekstradycji do Idaho. Usłyszał zarzut włamania i poczwórnego morderstwa. Obecnie trwa jego proces. Nie przyznał się do winy i nie złożył żadnych wyjaśnień. Prokuratura żąda dla niego kary śmierci.

Właściciele domu, w którym doszło do morderstwa, przekazali go w darze uczelni. Uniwersytet oświadczył, że wkrótce zostanie zburzony. Wcześniej, w czwartek i piątek, odwiedzą go adwokaci Kohbergera, by zrobić zdjęcia i dokonać pomiarów, które mają im się przydać w sądzie. Rozbiórka rozpocznie się 28 grudnia.

Wcześniej plany zburzenia tego domu skrytykowała prawnik Shanon Gray, która reprezentuje w sądzie rodzinę Goncalves. Jej zdaniem budynek może bowiem nadal skrywać dowody, które mogą się okazać kluczowe w tej sprawie. Dodała, że uniwersytet zapytał wcześniej rodziny ofiar o zdanie, ale kompletnie je zignorował. Prezydent Uniwersytetu Idaho Scott Green powiedział, że rozumie, że rodziny ofiar czują z tym budynkiem więź emocjonalną, ale przypomina on o tej ponurej zbrodni, a jego wyburzenie jest niezbędne, by mógł trwać proces leczenia się lokalnej społeczności.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Fox News Autor: WM
Fot. Davidlharlan CC BY-SA 2.0

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij