Najnowsze wiadomości ze świata

Szokujący raport. Tak rosyjskie służby ingerowały w wybory

Dziennikarze niemieckiego “Bild” dotarli do raportu mołdawskich służb, który ujawnia w jaki sposób Rosja próbowała manipulować w trakcie wyborów parlamentarnych w tym kraju. Dokument wymienia z nazwy kilka operacji kremlowskich służb, podjętych w ramach kampanii wyborczej.

Sprawa dotyczy wyborów listopadowych, do których doszło w listopadzie ubiegłego roku w Mołdawii. Według niego Kreml zainwestował ponad 11 milionów euro, aby utrzymać prorosyjskiego Igora Dodona na stanowisku prezydenta tego kraju. W dokumencie zostało pokazane zestawienie obrazujące, na co zostały przeznaczone te środki. Ok. 4 milionów euro trafiło do do “zaprzyjaźnionych kandydatów”, którzy po wyborach mieli w dalszej części realizować politykę Kremla, a ok. pół miliona na medialną propagandę. Znaczne środki zostały przekazane także na realizację scenariusza “przetworzenia wyników przez komisję wyborczą”, w przypadku, gdyby ich kandydat przegrał.

Co więcej mołdawskie służby wykryły szereg operacji, które miały wpłynąć na ostateczny wynik wyborów. Pierwszym z nich jest projekt nazwany “Adolf” – zakładał on stworzenie “proeuropejskiego antybohatera”, który w odpowiednim momencie miał zrazić wszystkich swoją “skandaliczną antyrosyjską osobowością”, co miałoby wzbudzić wstręt wobec proeuropejskiej frakcji. Kreml był gotowy płacić po 10 tysięcy euro miesięcznie aktorom. Wykorzystanie aktorów miało także przyświecać w realizacji programu “Nudny”, gdzie podstawiony osobnik miał próbować kwestionować prozachodnie postulaty poszczególnych kandydatów, najpierw za pomocą mediów społecznościowych, a następnie w krajowych mediach.

Kolejna z operacji “Kremowa Mołdawia” miała się odbywać za pośrednictwem Telegrama, gdzie prawdziwe wiadomości byłyby mieszane z fake newsami, tak aby wywołać dezinformację w kraju, podważając zaufanie obywateli do swoich przywódców. Z kolei na innym kanale Telegram Rosjanie mieliby wskazywać zachodnie serwisy jako “zależne”.

Projekt “Zoo-Gazeta” miał na celu utworzenie tygodnika o charakterze satyrycznym, przedstawiając kandydatów na prezydenta jako zwierzęta. Wyśmiewałby on negatywne cechy poszczególnych kandydatów, z kolei u innych w zabawny sposób prezentował ich zalety.

Następny z nich, projekt “Majdan”, miał na celu ściągnięcie przed wyborami antyrosyjskich demonstrantów z Ukrainy, aby rozpowszechnić informację wśród lokalnych służb o potencjalnym puczu.

Oprócz tego Kreml miał zaplanowanych kilkanaście pomniejszych akcji przed mołdawskimi wyborami, które skupiały się głównie na zniechęceniu prozachodnich wyborców za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Bild Autor: JD
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij