Najnowsze wiadomości z kraju

Szokujące sceny w Pułtusku. Opiekunki DPS-u nagrały staruszkę pod prysznicem

Kim trzeba być i co trzeba mieć w głowie, by dopuścić się takich rzeczy? Jak donosi lokalny portal pultusk24.pl w tamtejszym Domu Pomocy Społecznej doszło do upokorzenia jednej z podopiecznych, przez pracownice ośrodka.

Opiekunki, których obowiązkiem powinna być troska o pensjonariuszy, postanowiły zrobić sobie z nich żarty. Panie strzelały sobie selfiki i robiły zdjęcia przy nagiej, kąpiącej się staruszce. Nagrania rozbawionych opiekunek trafiły do sieci, bo mąż jednej z nich postanowił podzielić się nimi na swoim profilu na portalu społecznościowym. Być może gdyby nie to, o skandalicznym traktowanych podopiecznych DPS-u nikt by się nie dowiedział, a “opiekunki” dalej uprawiałyby swój proceder.

Tymczasem stało się inaczej. Nagranie zauważył jeden z mieszkańców Pułtuska i postanowił poinformować o tym lokalne media.

– Na nagraniu opiekunki w sposób poniżających kazały starszej kobiecie pozdrawiać nieobecną opiekunkę do kamery. Starszej pani nie podobało się to. Dodatkowo na nagraniu widać było miejsca intymne starszej kobiety. Moją uwagę zwróciły również siniaki na nogach starszej kobiety – napisał zgłaszający w wiadomości do redakcji portalu pultusk24.pl.

Kiedy serwis opublikował artykuł, w sieci zawrzało. Mieszkańcy Pułtuska nie kryli oburzenia i domagali się stanowczej reakcji dyrektor ośrodka i upublicznienia danych pracownic DPS-u.

Dyrekcja domu opieki podjęła decyzję o natychmiastowym zwolnieniu dyscyplinarnym swoich podwładnych. Panie usunęły też swoje konta na portalach społecznościowych.

– Podjęłam natychmiastowe działania. Obie kobiety zostały dyscyplinarnie zwolnione z pracy. Jest to tym bardziej szokujące, że obie panie były doświadczonymi opiekunkami, które od lat pracowały w naszym ośrodku. W związku ze sprawą złożyłam również zawiadomienie na policję o możliwości popełnienia przestępstwa – powiedziała w rozmowie z „Super Expressem” dyrektor DPS-u Anna Popowicz. O sprawie poinformowała również policję i prokuraturę.

W zależności od tego, jakie zarzuty zostaną postawione byłym opiekunkom, grozi im kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat. Konsekwencje mogą dotknąć także męża, który opublikował nagranie w internecie. Za ten czyn, zgodnie z artykułem 191 Kodeksu Karnego grozi mu nawet 5 lat więzienia.

 

Źródło: stefczyk.info/se.pl/pultusk24.pl Autor:
Fot. screenshot/pultusk24.pl

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij