“Ważny i potrzebny” – tak prezydent Karol Nawrocki określił ewentualny udział Polski w inicjatywie Rady Pokoju. W rozmowie z Donaldem Trumpem w Davos prezydent zwrócił uwagę, że ze względów ustrojowych przystąpienie do rady wymaga przejścia pełnej procedury konstytucyjnej. Jak zareagował Trump?
Relacjonując rozmowę z Donaldem Trumpem w Davos, prezydent Nawrocki podkreślił, że głównym tematem spotkania były kwestie bezpieczeństwa i gwarancji sojuszniczych, a także rozmowy w szerszym kontekście międzynarodowym, w tym w ramach G20. Trump miał też potwierdzić brak planów wycofania wojsk USA z Polski.
Dziękuję Panie Prezydencie @POTUS za udane spotkanie! 🇵🇱🤝🇺🇸 pic.twitter.com/bg1q20ywIa
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) January 21, 2026
Odnosząc się do zaproszenia do Rady Pokoju, prezydent zaznaczył, że w odróżnieniu od państw rządzonych jednoosobowo, w Polsce decyzje o międzynarodowych porozumieniach nie mogą mieć charakteru wyłącznie politycznej deklaracji. Muszą zostać zatwierdzone zgodnie z konstytucją. Zostało to przyjęte “z wielkim zrozumieniem” – skonstatował prezydent.
Prezydent Nawrocki odrzucił również spekulacje o wysłaniu przez Polskę żołnierzy na Grenlandię. Sprawa Grenlandii powinna zostać rozwiązana na drodze dialogu między Waszyngtonem a Kopenhagą, bez eskalowania napięć, bo konflikt wokół Grenlandii byłby zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy – podkreślił prezydent.