Najnowsze wiadomości z kraju

Prawnicy skrytykowali raport NIK ws. wyborów korespondencyjnych. Ich zdaniem premier działał zgodnie z prawem

Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła jakiś czas temu, że działania premiera w sprawie przygotowania wyborów prezydenckich 10 maja 2020 nie miały podstaw prawnych. Grupa znanych prawników nie zgadza się z tą opinią.

Zeszłoroczne wybory prezydenckie miały się odbyć 10 maja. Ze względu na szalejącą pandemię zdecydowano, że zostaną przeprowadzone wyłącznie w formie korespondencyjnej. Odpowiednia ustawa umożliwiająca ich zorganizowanie została przyjęta 6 kwietnia i weszła w życie 9 maja. Przygotowano też pakiety wyborcze które miała dostarczyć Poczta Polska. Ostatecznie jednak wybory w tej formie się nie odbyły i Polacy poszli do urn 28 czerwca.

W połowie maja br. NIK przedstawiła raport dotyczący przygotowania tych wyborów. Kontrolerzy Izby negatywnie ocenili ich organizację. NIK stwierdziła między innymi, że organizowanie wyborów na podstawie decyzji administracyjnej nie powinno mieć miejsca i było pozbawione podstaw prawnych. Efektem tego raportu było skierowanie przez NIK szeregu zawiadomień do prokuratury.

Zdaniem NIK premier Mateusz Morawiecki wydał dwie decyzje administracyjne dotyczące wyborów korespondencyjnych które nie miały podstawy prawnej i które „de facto powierzały przygotowanie wyborów, które miały się odbyć 10 maja 2020, podmiotom do tego nieuprawnionym”. Zdaniem NIKu w momencie podjęcia tych decyzji nie istniały żadne normy rangi ustawowej, które upoważniałyby przezesa Rady Ministrów do organizacji wyborów i jest to wyłączna kompetencja Państwowej Komisji Wyborczej.

Raport NIK doczekał się odpowiedzi przewodniczącego Rady Legislacyjnej prof. Marka Szydło. Pod jego opinią podpisali się także dr hab. Czesław Kłak, profesor Kujawsko-Pomorskiej Szkoły Wyższej w Bydgoszczy oraz profesorowie KUL dr hab. Piotr Zakrzewski i dr hab. Filip Ciepły.

Zdaniem prawników „należy jednoznacznie stwierdzić, iż wniosek z kontroli NIK dotyczący braku podstaw prawnych do działania przez premiera i podległych mu ministrów jest całkowicie nieuzasadniony”. Autorzy podkreślili bowiem, że decyzje premiera miały pełną podstawę prawną w przepisach tzw. ustawy antycovidowej w brzmieniu obowiązującym 16 kwietnia 2020. Miały podstawę również w przepisach Kodeksu Wyborczego „przewidujących określone zadania operatora wyznaczonego, jakim jest Poczta Polska S.A., związane z głosowaniem korespondencyjnym w wyborach”.

Według prawników decyzje premiera miały na celu przeciwdziałanie rozprzestrzeniania się pandemii chińskiego koronawirusa, a przeprowadzenie wyborów w formie korespondencyjnej “było niewątpliwie skutecznym instrumentem zapobiegania rozprzestrzeniania się wirusa powodującego chorobę COVID-19” gdyż umożliwiałoby uniknięcie gromadzenia ludzi w większych skupiskach i na małej przestrzeni. Prawnicy zauważyli również, że decyzje premiera nie zarządzały wyborów prezydenckich ani przeprowadzenia ich wyłącznie w formie korespondencyjnej. “Obie te decyzje dotyczyły głosowania korespondencyjnego przewidzianego w obowiązujących na dzień ich wydania przepisach Kodeksu wyborczego oraz nakazywały obu podmiotom (jedynie) rozpoczęcie procesu przygotowywania się do określonego prawem przeprowadzenia głosowania korespondencyjnego”.

“Obecnie niedopuszczalne jest interpretowanie decyzji premiera contra legem i wywodzenie z nich treści, których w nich nie ma. Należy raczej, zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym, interpretować treść tych decyzji w zgodzie obowiązującym w dniu ich wydania prawem, aby utrzymać ich ważność” – podkreślili prawnicy. Ich zdaniem nie można stwierdzić, że premier zrealizował znamiona czynu zabronionego “działał bowiem w ramach swych kompetencji, określonych ustawą antycovidową, wydał decyzje administracyjne na podstawie obowiązującego prawa, którego zgodność z konstytucją nie została zakwestionowana we właściwym trybie”.

Źródło: Stefczyk.info na podst. PAP Autor: WM
Fot.
Komentarze pod artykułami zostały tymczasowo wyłączone i zostaną przywrócone po zakończeniu obowiązywania ciszy wyborczej.

Polecane artykuły

0 0

USA planują obłożyć sankcjami izraelskie wojsko

0 0

Polski manul walczy o finał w popularnym plebiscycie

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij