Rozrywka

Półnagie kobiety pobiły się w hotelu. Ujawniono powody

Jakiś czas temu ogromną popularność zdobyło w sieci nagranie, na którym widać bójkę między czterema kobietami w hotelu. Teraz ujawniono jej powody.

Nagranie zostało wykonane w jednym z hoteli w Las Vegas. Zaczyna się już w trakcie bójki i widać na nim, jak dwie kobiety okładają się nawzajem pięściami. Walka była tak zawzięta, że jednej z nich podwinęła się sukienka. Mężczyzna powstrzymuje trzecią kobietę, ubraną w kremowy dres, przed dołączeniem do bójki. Kiedy jednak odwraca na moment uwagę, ta rzuca się na pozostałe. Razem z ochroniarzem próbują je rozdzielić, ale nie idzie im to zbyt sprawnie, ale w końcu ochroniarzowi udaje się je opanować.

 

Na innym nagraniu widać, że bójka miała miejsce tuż obok stołów, przy których trwał akurat turniej pokera. Gracze nie przerwali rozgrywki.

https://twitter.com/Networkinvegas/status/1678268427197378561?s=20

Nagranie błyskawicznie rozeszło się po sieci, obejrzały je miliony osób, pokazały je także czołowe media. Teraz telewizji Fox News udało się dotrzeć do policyjnego raportu z tego incydentu, który wyjaśnił, co zaszło. Kobieta w podwiniętej sukience to 24-letnia Danielle Pertusiello, która zarabia na życie publikowaniem w internecie treści erotycznych. Zzeznała, że razem ze swoją koleżanką, 29-letnią Amandą Collado, opuściła przyjęcie na dachu hotelu i szła do toalety. W tym momencie obie zostały uderzone pięściami w tył głowy.

Gdy się odwróciła, błyskawicznie zorientowała się, kto ją zaatakował. Była to żona mężczyzny, z którym miała romans. Przyznała policji, że napastniczka wcześniej przyłapała ich w łóżku. Policja ustaliła na podstawie nagrań z monitoringu, że nie zostały uderzone w głowy, a jedynie pchnięte w plecy. Kiedy policjanci dotarli na miejsce, zdradzonej żony i jej koleżanki już tam nie było. Pertusiello i jej koleżanka zostały ukarane mandatami i wypuściła.

Źródło: Autor:
Fot.

Polecane artykuły

0 0

Seria groźnych wypadków z udziałem dzieci na hulajnogach

0 0

Ile zarabia burmistrz Zakopanego? Szokująca kwota

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij