Najnowsze wiadomości z kraju

Ograniczenia wizowe dla Rosjan? Oni mają swoje sposoby. Staranowali szlaban na granicy z Polską

Kraje UE ostatecznie zdecydowały się zawiesić umowę wizową z Rosją. Jednak już wcześniej cztery kraje – w tym Polska – ogłosiły, że nie będą wpuszczać rosyjskich turystów. Okazuje się, że ci i tak mają swoje sposoby na przekraczanie granicy. Na polsko-rosyjskim przejściu w Grzechotkach, samochód na rosyjskich numerach rejestracyjnych staranował szlaban po tym, jak usłyszał, że nie zostanie przepuszczony przez granicę.

Po inwazji Rosji na Ukrainę, kraj agresora został obłożony licznymi sankcjami, które miały nakłonić Putina do zakończenia zbrojnych działań. Tak się jednak nie stało, a decyzje głowy państwa odbijają się także na zwykłych obywatelach.

W piątek Unia Europejska ostatecznie zdecydowała o zawieszeniu umowy wizowej z Rosją. Jest to jednak złagodzona wersja propozycji, którą złożyła Polska wraz z Łotwą, Litwą i Estonią. Kraje te domagały się całkowitego wstrzymania wydawania Rosjanom wiz turystycznych. Tak się jednak nie stało, więc cztery wspomniane państwa uzgodniły między sobą, że od 19 września nie będą wpuszczać na swoje terytorium rosyjskich turystów.

Mimo, że zakaz nie wszedł jeszcze w życie to Rosjanie już pokazali na co ich stać, jeśli chodzi o nielegalne przekraczanie granicy. W ostatnim czasie na polsko-rosyjskim przejściu granicznym w Grzechotkach doszło do dwóch incydentów.

Pierwszy z nich miał miejsce pod koniec sierpnia. Zamiast udać się do budynku kontroli szczegółowej celników, obywatel Niemiec, narodowości rosyjskiej z dużą prędkością przejechał po kolczatce, następnie staranował szlaban i oddalił się w kierunku Polski. 41-letni kierowca został niedługo później zatrzymany i ukarany mandatem w wysokości 500 zł.

Do kolejnego zdarzenia doszło 6 września. Wówczas kierowca samochodu na rosyjskich numerach rejestracyjnych usłyszał, że nie zostanie przepuszczony przez granicę. Funkcjonariusze nakazali mu, by udał się do budynku służby celno-skarbowej. Mężczyzna jednak nie postąpił zgodnie z sugestia, a zamiast tego staranował szlaban na przejściu granicznym. Policjancie zatrzymali go około 40 km od granicy i ukarali dwoma mandatami.

Źródło: stefczyk.info/na podst.Fakt Autor: MS
Fot.

Polecane artykuły

0 0

Polacy za biedni na wakacje

0 0

Bunt zakonnic. Arcybiskup ekskomunikował cały klasztor

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij