Najnowsze wiadomości z kraju

Obornik przed biurem posłanki KO. Rolnicy czują się zlekceważeni

Rolnicy postawili pojemnik z obornikiem przed biurem posłanki Koalicji Obywatelskiej. Alicja Łepkowska-Gołaś nie pojawiła się na miejscu, ponieważ jak przekonywała, miała „wcześniejsze zobowiązania”. Jednak zdaniem rolników, zostali oni „zlekceważeni” przez parlamentarzystkę.

We wtorek w Łomży rolnicy protestowali przed biurem poselskim Alicji Łepkowskiej-Gołaś. Protestujący nie spotkali się jednak z posłanką, o czym zostali wcześniej uprzedzeni. W poniedziałek polityk wystosowała list do rolników, który przesłała redakcji portalu mylomza.pl.

Niestety nie mogę się z wami spotkać ze względu na wcześniejsze zobowiązania, tj. wizyta w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz w Ambasadzie Brytyjskiej – napisała Łepkowska-Gołaś. Jednocześnie zapewniła, że popiera ich postulaty i chce rozmawiać z rolnikami.

Pod nieobecność posłanki rolnicy ustawili przed drzwiami jej biura worki z kukurydzą. W jednym z nich była kukurydza z Polski, a w dwóch innych spleśniała z Ukrainy. Z kolei na chodniku przed budynkiem postawiono pojemnik z obornikiem.

To lekceważenie naszych postulatów i interesów rolników – tak o nieobecności Łepkowskiej Gołaś mówił jeden z organizatorów protestu.

Pani poseł jest członkiem komisji rolnictwa. Jej rolą w Sejmie jest reprezentować nasze interesy, a nie chce nawet się zapoznać z naszymi postulatami – dodał.

Gdy mężczyzna rozmawiał z dziennikarzami, posłanka zadzwoniła do protestujących i zaprosiła ich na spotkanie, które ma odbyć się w przyszły poniedziałek. Rolnicy zaproszenie przyjęli.

Źródło: stefczyk.info/na podst.polsatnews Autor: MS
Fot. pixabay/zdj. ilustracyjne

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij