Najnowsze wiadomości ze świata

Niepokojące odkrycie w domu podejrzanego o bycie seryjnym mordercą

Policja dokonała niepokojącego odkrycia w domu mężczyzny, który jest podejrzany o bycie seryjnym mordercą z Gilgo Beach. W jego piwnicy mieli znaleźć wytłumione pomieszczenie.

Gilgo Beach to plaża na południowym brzegu nowojorskiej Long Island. W 2010 roku zaczęto tam znajdować zwłoki, głównie młodych kobiet. Łącznie znaleziono tam zwłoki co najmniej 18 osób. Ofiary, które udało się zidentyfikować, pracowały jako prostytutki i reklamowały swoje usługi na popularnym serwisie ogłoszeniowym Craigslist. W lipcu tego roku policjanci aresztowali architekta Rexa Heuermanna, który mieszkał w pobliżu tej plaży i oficjalnie jest podejrzewany o zamordowanie trzech z tych kobiet.

Dziennik New York Post donosi, że policjanci przeszukujący jego dom dokonali niepokojącego odkrycia. W piwnicy znaleźli pomieszczenie, którego ściany były dokładnie wytłumione. Podejrzewają, że zamordował w nim co najmniej jedną ze swoich ofiar. Jego sąsiad powiedział mediom, że śledczy, którzy przeszukują jego dom od 11 dni, skupiają się na tym pomieszczeniu, ale nie zaniedbują też pozostałych. Na miejscu pracują też psy wyszkolone do szukania zwłok i georadar, a policja przekopuje jego ogród koparką.

Były kolega z pracy Heuermanna powiedział dziennikarzom, że ten kiedyś wziął urlop, aby zbudować w swojej piwnicy specjalne pomieszczenie. Dodał, że jego betonowe ściany miały ok. metra grubości, a prowadziły do niego drzwi, które zwykle używane są w bankowych skarbcach. Nie jest na razie jasne, czy chodzi o to samo pomieszczenie, które badają obecnie śledczy.

Policjanci ustalili, że Heuermann – który ma żonę i dwójkę dzieci – regularnie korzystał z usług prostytutek. Z jego domu zabrano też wiele przedmiotów, w tym lalkę wielkości dziecka, którą trzymał w szklanej gablocie, portret oszpeconej kobiety i arsenał liczący ok. 300 sztuk broni palnej. Jego żona złożyła w zeszłym tygodniu papiery rozwodowe i ukrywa się z dziećmi przed mediami. Heuermann na razie nie przyznał się do winy, a policji nie udało się odnaleźć w jego domu żadnych konkretnych dowodów.

Źródło: Stefczyk.info na podst. NYPost Autor: WM
Fot. Mitchazenia CC BY-SA 3.0

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij