Rozrywka

Nie żyje muzyk legendarnego zespołu. Ich hity nucił cały świat

Były gitarzysta brytyjskiego zespołu Dire Straits, amerykański muzyk Jack Sonni zmarł w wieku 68 lat – poinformował w piątek tygodnik muzyczny “Billboard”. Sonni współtworzył legendarny album Dire Straits “Brothers in Arms”, który przez 14 tygodni zajmował pierwsze miejsce na listach przebojów w Wielkiej Brytanii.

Sonni zmarł 30 sierpnia. Byli członkowie zespołu potwierdzili informację o jego śmierci na stronie internetowej.

Amerykanin zainteresował się muzyką w młodości i uczył się grać na kilku instrumentach, w tym pianinie, trąbce i gitarze. Z liderem Dire Straits Markiem Knopflerem poznał się w sklepie z gitarami i po pewnym czasie został zaproszony do udziału w nagraniach piątego albumu studyjnego Dire Straits.

Wydana w 1985 roku płyta “Brothers in Arms” stała się hitem, zdobyła dwie nagrody Grammy, a liczba egzemplarzy sprzedanych na świecie wyniosła około 30 milionów.

Sonni grał razem z Dire Straits podczas słynnego koncertu Live Aid na stadionie Wembley. Pod koniec lat 80. gitarzysta zakończył karierę muzyczną i zajął się marketingiem. Brał jednak udział w projekcie Dire Straits Legacy zainicjowanym przez innych byłych muzyków zespołu.

Źródło: PAP Autor: PAP
Fot. wikimedia commons/CC4.0/Jacksonni

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij