Najnowsze wiadomości ze świata

Nauczycielka wyleciała z pracy. Szkoła odkryła, że dorabia sobie pornografią

Szkoła zwolniła asystentkę nauczyciela po tym, gdy odkryto, że dorabia sobie do pensji publikacją treści erotycznych w internecie. Ona sama twierdzi, że nie zrobiła nic złego.

35-letnia Kristin MacDonald pracowała jako asystent nauczyciela w jednej ze szkół w kanadyjskim Vancouver. Zarabiała tysiąc dolarów w dwa tygodnie i uznała, że to zdecydowanie za mało. Aby dorobić, postanowiła założyć sobie konto na popularnym serwisie OnlyFans. OF to serwis, w którym użytkownicy płacą twórcom za publikowane przez nich treści. W teorii nie muszą to być treści erotyczne, ale wielu jego użytkowników – łącznie z MacDonald – zarabia właśnie na nich.

Nauczycielka „pracowała” tam pod pseudonimem Ava James. Nie wie w jaki sposób jej szkoła się o tym dowiedziała, ale podejrzewa, że powodem była jej aktywność, pod tym samym pseudonimem, na portalu społecznościowym TikTok. Powiedziała mediom, że słyszała plotki, że uczniowie w jej szkole narzekali, że występowała na nim w ubraniu.

28 kwietnia szkoła postawiła jej ultimatum. Kazali jej usunąć konto na OF i wszystkich innych mediach społecznościowych, jak Instagram czy TikTok. MacDonald się na to nie zgodziła. Teraz ujawniła, że 16 czerwca dostała od szkoły list z informacją, że zrywają z nią kontrakt. Dyrekcja uznała jej zachowanie za odrażające i wymieniła sześć powodów jej zwolnienia, jak „seksualizacja otoczenia szkolnego” – MacDonald często przebierała się za uczennicę, wykorzystywanie miejsca pracy do promocji treści erotycznych czy publiczne krytykowanie władz szkoły. Podkreślili, że każdy z tych powodów pojedynczo wystarczyłby do jej zwolnienia.

Kobieta twierdzi jednak, że nie zrobiła nic złego. W rozmowie z CBC powiedziała, że jej zdaniem „w tych czasach każdy może robić co chce, o ile to nie jest nielegalne” i „nikogo nie skrzywdziła”. Twierdzi również, że szkoła podczas śledztwa złamała prawo, bo nie tylko założono konto na OF i zapłacono za nie z pieniędzy podatników, aby zdobyć jej zdjęcia, ale także wyniesiono je poza portal, aby dołączyć je do dokumentów, które trafiły do kadr i jej związku zawodowego. OF jak na razie nie skomentowała tej sprawy. MacDonald złożyła już skargę na dyrekcję jej szkoły i chce odzyskać pracę.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Fox News Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij