Najnowsze wiadomości ze świata

Nauczycielka dorabiała do pensji erotycznymi zdjęciami. Robiła je nawet w klasie

Nauczycielka została zwolniona z pracy po tym, gdy wyszło na jaw, że dorabia do pensji publikując erotyczne zdjęcia. Teraz ujawniła, że portal, na którym je publikowała, zablokował jej konto.

Samantha Peer pracowała jako nauczycielka w szkole podstawowej w arizońskim mieście Lake Havasu. Jakiś czas temu wywołała skandal, kiedy wyszło na jaw, że publikuje treści pornograficzne na portalu OnlyFans. OF to portal społecznościowy, na którym użytkownicy płacą twórcom za możliwość oglądania publikowanych przez nich treści. Z powodu liberalnego regulaminu wiele osób używa go do zarabiania na treściach pornograficznych.

Sprawa wyszła na jaw i zrobiło się o niej bardzo głośno. Dowiedział się o niej także jej okrąg szkolny, który rozpoczął oficjalne śledztwo i wysłał ją na przymusowy urlop. 14 listopada nauczycielka złożyła w związku z nim rezygnację twierdząc, że została do tego zmuszona. Kilka dni później pracę stracił także jej mąż, który był nauczycielem w tej samej szkole i wystąpił w kilku nagraniach. Sprawę, po otrzymaniu anonimowego zgłoszenia, bada także policja. Niektóre treści zostały bowiem zarejestrowane w pomieszczeniu, które przypomina salę lekcyjną. Policjanci są przekonani, że nagrywała je w swojej szkole – i teraz próbują to potwierdzić i sprawdzają, czy złamała w ten sposób prawo.

Po wybuchu skandalu nauczycielka wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że jej konto było prowadzone pod pseudonimem, a ona sama zablokowała dostęp do niego mieszkańcom jej rodzinnego stanu. Stwierdziła też, że dorabiała w ten sposób, bo pensja jej i jej męża nie starczały na bieżące wydatki. Kilka dni później wydała kolejne, w którym stwierdziła, że żałuje tego, co zrobiła. „Patrząc wstecz, nie zrobiłabym tego ponownie. Ale jestem człowiekiem i też popełniam błędy” – napisała.

Teraz okazuje się, że straciła nie tylko główne, ale także poboczne zajęcie. Poinformowała na Twitterze, że OF usunął jej konto i zwrócił pieniądze jej subskrybentom. Dodała, że nie pozwala jej także założyć kolejnego. Zapytani o to przez media, przedstawiciele OF zasugerowali, że złamała ich regulamin, który zabrania publikowania treści erotycznych, które zarejestrowano w miejscach publicznych.

Źródło: Stefczyk.info na podst. NYPost Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij