Najnowsze wiadomości ze świata

Mężczyzna ukrył się w zamrażarce przed policją

Policjanci znaleźli w zamrażarce zwłoki 34-letniego mężczyzny. Teraz ustalili, że był poszukiwany, i prawdopodobnie się w niej ukrył przed nimi.

26 czerwca w miasteczku Biwabik w stanie Minnesota odnaleziono zwłoki 34-letniego Brandona Leee Buschmana. Leżały w dużej zamrażarce, która stała w piwnicy opuszczonego domu. Teraz policja ujawniła, że mężczyzna był poszukiwany nakazem aresztowania. Śledczy ustalili, że nikt go w niej nie zamknął i podejrzewają, że wszedł do niej z własnej woli, najprawdopodobniej dlatego, że zauważył w okolicy policjantów i chciał się przed nimi ukryć.

Na razie nie jest jasne jak zginął. Sama zamrażarka nie była włączona, bo w tym domu prąd odcięto już w kwietniu zeszłego roku. Policja ujawniła jednak, że ta zamrażarka to stary model, w którym zatrzask znajduje się na zewnątrz i nie da się jej otworzyć od środka. Buschman o tym wiedział, bo zabrał ze sobą metalowy pręt odłamany z dekoracji ogrodowej, którą chciał ją otworzyć od środka. Ten jednak utknął między wiekiem i uszczelką.

Obecnie trwa w tej sprawie śledztwo. Policja nie wie, ile czasu spędził zamknięty w tej zamrażarce i czy ukrył się w niej w tym czy w zeszłym roku. Sekcja zwłok nie wykazała żadnych obrażeń. Wyniki badań toksykologicznych będą gotowe dopiero za kilka tygodni.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Duluth News Tribune Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij