Najnowsze wiadomości z kraju

Marcin Możdżonek nie przebierał w słowach. Mocny wpis znakomitego siatkarza o wypadku w Stalowej Woli

– Niewyobrażalna tragedia trojga dzieci, osieroconych przez psychopatę. Mnie, jako ojca dotknęło to bardzo mocno. Ogarnia mnie złość i bezsilność… Wiem, że debile będą zawsze, ale czy jest ktoś w stanie usunąć z naszych dróg tę durczoko-hajtowo-żewłakowo-najsztubową patologię? – napisał na Twitterze Marcin Możdżonek, znakomity siatkarz, wielokrotny reprezentant Polski. 

Możdżonek odniósł się do bulwersującego i tragicznego zdarzenia, które miało miejsce w sobotę w Stalowej Woli (Podkarpackie). To właśnie tego dnia 37-letni mężczyzna, kierujący audi S7, prawdopodobnie w trakcie wyprzedzania, zderzył się z jadącym z przeciwka audi A4.

Samochodem tym podróżowały trzy osoby: 37-letnia kobieta, 39-letni mężczyzna i ich dziecko, 2,5 roczny chłopiec. Mimo reanimacji nie udało się uratować kobiety i mężczyzny jadących audi A4. Dziecko i kierowca z audi S7 trafili do szpitala.

2,5-roczny chłopiec, którego rodzice zginęli w wypadku, decyzją sadu rodzinnego znajduje się pod opiekę dziadków.Jak informował media prokurator Adam Cierpiatka z Prokuratury Rejonowej w Stalowej Woli, sprawca wypadku nadal przebywa w szpitalu.Przypomniał, że 37-latek jechał z “olbrzymią prędkością i uderzył w przeszkodę trwałą”. “Ma poważne obrażenia obszaru jamy brzusznej. Przebył zabieg operacyjny ratujący życie” – zauważył.Według wstępnych ustaleń prokuratury, 37-latek w chwili wypadku jechał z prędkością co najmniej 120 km/godz. Miał 1,7 promila alkoholu w organizmie.

37-letni mężczyzna, który spowodował tragiczny wypadek przebywa w szpitalu. W trakcie zdarzenia – jak ustalono – był pijany i jechał z prędkością co najmniej 120 km/godz.

Źródło: Autor:
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij