Najnowsze wiadomości z kraju

Marcin Mastalerek o stanie zdrowia Mariusza Kamińskiego. To nie są dobre infomacje

– Każdy kolejny dzień Mariusza Kamińskiego w więzieniu zagraża jego życiu – mówił Marcin Mastalerek na antenie Radia Zet. Prezydencki doradca tłumaczył, że wybór dłużej ścieżki ułaskawiającej Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika nie jest “pułapką” na Adama Bodnara. Zdaniem Mastalerka, prezydent Duda wybrał tryb postępowania ułaskawiającego, ponieważ akt łaski z 2015 roku był kwestionowany.

Prezydencki minister przypomniał, że dalsze przebywanie ministra Kamińskiego w areszcie zagraża jego życiu.

– Sądzę, że od strony politycznej patrząc, bo dziś to w rękach Adama Bodnara (ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego, PAP) jest życie Kamińskiego. Jest to jednoosobowa decyzja, że Mariusz Kamiński zostanie zwolniony z więzienia” – mówił Mastalerek.

Dodał, że potrafi sobie wyobrazić, że „jeśli będzie zwołany kolejny Sejm, to może będą kolejne demonstracje”.

– One będą trzy razy większe. Każdy kolejny dzień przebywania Mariusza Kamińskiego to jest jeszcze większa demonstracja w przyszłości – ocenił prezydencki minister.

Zapytany, czy wybór przez prezydenta trybu ułaskawienia był pułapką zastawioną na ministra sprawiedliwości, Mastalerek zaprzeczył jakoby taki był zamiar.

– To nie była pułapka, bo prezydent dalej podtrzymuje, że pierwsze ułaskawienie było legalne, (…) ale drugie ułaskawienie, jeśli pierwsze jest kwestionowane, prezydent postanowił zrobić właśnie w takim trybie, który Adam Bodnar nie będzie mógł kwestionować – tłumaczył Mastalerek.

20 grudnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Kamińskiego i Wąsika ignorując prezydencki akt łaski wydany w tej samej sprawie. Niezwłocznie po tym wyroku Szymon Hołownia wygasił posłom mandat, co zakwestionował SN. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, uchyliła postanowienie marszałka Sejmu ws. wygaśnięcia mandatu posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Pomimo tej decyzji policja zatrzymała Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, później zostali oni osadzeni w zakładach karnych.

Źródło: Stefczyk.info za Radio Zet Autor: red.
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij