Wiadomości sportowe z kraju i świata

Marcin Bułka miał wypadek. 20-letni polski piłkarz rozbił się w Lamborghini wartym ponad milion złotych

Marcin Bułka, młody polski bramkarz, grający od ubiegłego sezonu we francuskim PSG, miał wypadek samochodowy w mazowieckim Wyszogrodzie. 20-latek poruszał się wartym ponad milion złotych Lamborghini Huracan Evo Spyder. Z wypadku wyszedł bez obrażeń, ucierpiały dwie osoby z samochodu, z którym zderzył się pojazd kierowany przez Bułkę.

O wypadku Budki jako pierwszy poinformował na Twitterze Maciej Turski, w przeszłości dziennikarz Polsatu Sport.

– Podobno tak wyglądało Lambo Marcina Bułki. Oby cały i zdrowy… – napisał  Turski.

Później informację o nocnym zdarzeniu potwierdziły inne media, m. in. należący do Wirtualnej Polski serwis “Sportowe Fakty”, w którym czytamy:

– W środę o godz. 21:35 przyjęliśmy zgłoszenie zdarzenia na drodze krajowej 62 w Wyszogrodzie na ul. Warszawskiej. Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący Lamborghini 20-letni mieszkaniec powiatu płockiego podczas manewru wyprzedzenia zderzył się czołowo z kierującym samochodem marki Hyundai – mówi oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Płocku mł. asp. Marta Lewandowska.

Według informacji WP, samochód prowadzony przez Bułkę był wypożyczony.

Bułka, który zaczynał karierę w Stegnie Wyszogród, uchodzi za jednego z najbardziej utalentowanych bramkarzy Starego Kontynentu. Mimo młodego wieku ma bogate CV, choć oficjalnie rozegrał dopiero jedno spotkanie w “dorosłej piłce”. Młodzieżowy reprezentant Polski może się już pochwalić zwycięstwem w Lidze Europy i mistrzostwem Francji.

Źródło: Stefczyk.info za Twitter/WP Autor: red.
Fot. twitter.com/m_turski

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij