Publicystyka

Kuriozalny wpis Aleksandry Dulkiewicz. Internauci nie zostawili na niej suchej nitki

Aleksandra Dulkiewicz kolejny raz postanowiła zabłysnąć swoją wiedzą historyczną. Niestety kolejny raz zrobiła to w typowy dla siebie sposób. Wspominając o “nocy kryształowej”, czyli pogromie na ludności żydowskiej w Niemczech i Wolnym Mieście Gdańsku, jaki miał miejsce  w 1938 roku, zapomniała wspomnieć, że dokonali go Niemcy. Według Dulkiewicz za zbrodnią stoją naziści. Kolejną osobliwością jest fakt, że pisząc o ofiarach Dulkiewicz podkreśla ich niemieckie pochodzenie, mimo że ofiarami byli też polscy Żydzi z Gdańska. Co więcej, zasugerowała, że dziś również dochodzi do prześladowań. Aluzja była nader czytelna.

 – 82 lata temu – KRYSZTAŁOWA NOC, czyli pogrom nazistów na niemieckich Żydach. Pamięć należy się wszystkim ofiarom, ale także wdzięczność sprawiedliwym, którzy stanęli po stronie poniżanych, mordowanych… Dziś także potrzeba nam odważnego stawania po stronie krzywdzonych, innych! – napisała na Twitterze Aleksandra Dulkiewicz.

Internauci i publicyści szybko wychwycili wpadkę prezydent grodu nad Motławą.

Znowu Pani zgubiła słowo “Niemcy”. Tu nie tylko Żydzi byli niemieccy. “Naziści” byli jeszcze bardziej niemieccy – napisał redaktor naczelny portalu tysol.pl Cezary Krysztopa.

Swoją cegiełkę dorzucił również dziennikarz Artur Ceyrowski:

– Naziści byli z Marsa, a Żydzi z Niemiec. Seems legit. – napisał w odpowiedzi.

W podobnym tonie wypowiedział się również kolejny trójmiejski użytkownik Twittera:

https://twitter.com/GKomisarz/status/1325931137907175424

Kolejne komentarze były równie dosadne:

 

Do sprawy aborcji powracano zresztą w kolejnych komentarzach. Z prezydent Gdańska ironizował również publicysta tygodnika “Niedziala” Artur Stelmasiak:

– Pani prezydent Gdańska wreszcie upomniała się o życie dzieci nienarodzonych – napisał Stelmasiak, który od lat walczy o obronę życia nienarodzonych dzieci.

Dulkiewicz kolejny raz została wypunktowana w ten sam sposób. Czy kiedyś w końcu zrozumie, do czego prowadzi relatywizowanie rzeczywistości? Wątpimy, ale pozostaje mieć nadzieję.

Źródło: stefczyk.info/Twitter Autor: PF
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij