Najnowsze wiadomości ze świata

Kreml komentuje wyniki wyborów parlamentarnych we Francji. Wskazali, co byłoby najlepsze dla Rosji

Pomimo zwycięstwa prorosyjskiej lewicy w wyborach parlamentarnych we Francji, Kreml nie ma nadziei na poprawę stosunków Paryża z Moskwą. Komentarz Pieskowa, rzecznika przywódcy Rosji Władimira Putina podkreślał, że “dla Rosji najlepsze byłoby zwycięstwo (we Francji) sił politycznych gotowych podjąć wysiłki na rzecz odbudowy naszych dwustronnych stosunków”

– Na razie jednak nie widzimy (tam) u nikogo tak wyrażonej woli politycznej, więc nie żywimy nadziei ani żadnych szczególnych złudzeń w tej kwestii – komentował Pieskow.

Przypomnijmy, że drugą turę przedterminowych wyborów do Zgromadzenia Narodowego wygrał skrajnie lewicowy Nowy Front Ludowy, zdobywając 182 mandaty w parlamencie. Drugie miejsce zajął obóz prezydencki ze 168 deputowanymi, a na trzecim miejscu uplasowało się Zjednoczenie Narodowe, czyli partia zwyciężczyni pierwszej tury, Marine Le Pen. Ugrupowanie to będzie dysponować 143 posłami do izby niższej parlamentu.

Lewicowo-liberalne media podkreślały głównie prorosyjski charakter partii Marine Le Pen, ale “słabość” do Rosji to cecha charakterystyczna dla całej francuskiej polityki. Mainstremowe media skupiały się na tym, iż Le Pen pożyczała od Rosji pieniądze, przymykając jednocześnie oko na to, że to lider Nowego Frontu Ludowego Jean-Luc Melenchon deklarował, że Francja powinna opuścić NATO. Ten sam polityk wspominał także, że to bliska obecność struktur Sojuszu Północnoatlantyckiego “sprowokowała Rosję” do ataku na Ukrainę.

Formalnie głośno krytykuje Rosję Emanuel Macron, jednocześnie nie przeszkadza mu to po cichu robić interesy z Moskwą. Francja do kwietnia br. zapłaciła już ponad 600 mln euro (ok. 2,6 mld zł) za skroplony gaz ziemny. To największy w UE wzrost importu w porównaniu z ub. rokiem. Zaledwie w pierwszych trzech miesiącach tego roku dostawy rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego do Francji wzrosły bardziej niż do jakiegokolwiek innego kraju w UE.

 

 

Źródło: Stefczyk.info Autor: red
Fot. PAP

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij