Najnowsze wiadomości z kraju

Konflikt w Platformie Obywatelskiej. Trzaskowski chciał dotrzymać obietnicy, ale radni zrobili mu na złość?

Nie milkną echa w sprawie nazwania jednej ze stołecznych ulic imieniem śp. Lecha Kaczyńskiego, co było jednym z postulatów wyborczych Rafała Trzaskowskiego. Według portalu “Wprost” prezydent Warszawy chciał się wywiązać z tej obietnicy, jednak miał się spotkać ze sporym sprzeciwem radnych Koalicji Obywatelskiej, z którymi polityk uwikłał się w konflikt.

Rafał Trzaskowski wielokrotnie składał deklaracje, w których zapewniał, iż w trakcie jego prezydentury powstanie ulica Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. Tak się jednak do tej pory nie stało, dlatego włodarzowi stolicy zaczęto zarzucać nieszczerość oraz łamanie obietnicy wyborczych.

Tymczasem, zgodnie z ustaleniami portalu “Wprost”, wiceszef Platformy Obywatelskiej chciał się wywiązać z realizacji tego postulatu. Na drodze stanęli mu jednak radni Koalicji Obywatelskiej, którzy mieli skutecznie utrudnić to zadanie. Sam były kandydat na prezydenta RP wskazywał w rozmowie z Radiem Zet, iż obecnie nie ma zgody radnych na nadanie jednej ze stołecznych ulic imienia śp. Lecha Kaczyńskiego. Jego zdaniem miał być to sprzeciw wobec “pałowania kobiet na ulicach”.

Trzaskowski miał nawet na początku grudnia spotkać się z radnymi i wyjść do nich z konkretną propozycją. Polityk chciał ustanowić ulicę Lecha Kaczyńskiego w miejsce Przyokopowej, położonej niedaleko Muzeum Powstania Warszawskiego. Prezydent Warszawy chciał wreszcie zamknąć ten temat, “ale spotkał się ze ścianą” – pisze Wprost.

Portal wskazuje, że taka sytuacja nie jest to żadną nowością, a konflikt na linii Trzaskowski-PO ma przebiegać już od dłuższego czasu. “Ostatnie tygodnie to już jego prawdziwa eskalacja” – czytamy na wprost.pl.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Wprost Autor: JD
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij