Najnowsze wiadomości ze świata

Japończycy chcą wylać radioaktywną wodę z Fukushimy do oceanu

Rząd Japonii ogłosił, że planuje wylanie skażonej wody z Fukushimy do morza. Nie podoba się to sąsiednim państwom.

Katastrofa elektrowni atomowej Fukushima Daiichi miała miejsce w 2011 roku i była najpoważniejszym takim incydentem od czasu Czernobyla. Była spowodowana mocnym trzęsieniem ziemi i tsunami. Spowodowany nimi zanik chłodzenia spowodował z kolei stopienie trzech reaktorów i trzy eksplozje wodoru. Doszło również do wycieku ogromnych ilości skażonej wody do oceanu.

Zaraz po katastrofie władze Japonii podjęły starania mające na celu wysprzątanie Fukushimy i otaczającej ją 20-kilometrowej zony. Nie jest to łatwe zadanie, szacuje się, że będzie się nadawała do ponownego zamieszkania za minimum 20-30 lat. We wtorek rząd ogłosił, że w ramach tych porządków planuje stopniowo wypuszczać skażoną wodę, której zostało ponad milion ton i ciągle przybywa, do Pacyfiku. Zapewniają, że będzie to bezpieczne. Przed wypuszczeniem woda ma być bowiem ponownie przefiltrowana aby usunąć z niej szkodliwe izotopy oraz rozcieńczona czystą wodą. Zapewniają, że już teraz jej promieniowanie jest minimalne. Sam proces ma zacząć się za dwa lata.

Zapowiedź rządu Japonii wywołała ostrą reakcję Chin. Tamtejsze ministerstwo spraw zagranicznych nazwało ten plan „ekstremalnie nieodpowiedzialnym”. Wezwali również Japonię do tego, aby wstrzymała się z jego realizacją do czasu osiągnięcia porozumienia w tej sprawie z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej i państwami regionu które mogą być nimi dotknięte. Swoje poważne wątpliwości wyraziły także Tajwan i Korea Południowa.

Plan Japończyków zyskał za to aprobatę USA które stwierdziło, że wydaje się być zgodny z międzynarodowymi standardami postępowania w takich sprawach. Szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej obiecał za to, że jego organizacja dopilnuje, aby Japończycy zrobili to w bezpieczny sposób.

Źródło: Stefczyk.info na podst. France 24 Autor: WM
Fot. Digital Globe

Polecane artykuły

0 0

“Willkommenskultur 2.0+ to droga donikąd”

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij