W tym roku przeciętna rodzina zapłaci za gaz mniej o 1760 zł – powiedział starający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda na spotkaniu wyborczym w Bolesławcu (woj. dolnośląskie). Dodał, że obniżki cen gazu są możliwe, bo Polska stopniowo uniezależnia się od gazu rosyjskiego.
Oszacował, że tym samym – biorąc pod uwagę wcześniejsze obniżki cen gazu – jest on w Polsce tańszy o “prawie 18 proc.” w stosunku do wcześniejszych cen. “W tym roku przeciętna rodzina, która gazem ogrzewa dom, która używa gazu do celów kuchennych i ogrzewania wody, zapłaci za gaz mniej o 1760 zł – tyle zostanie w kieszeni polskiej rodziny w wyniku oszczędności na gazie” – podkreślił Duda. To wszytko dzięki mądrej polityce. To wszystko dzięki wzmacnianiu naszej suwerenności” – podkreślił.
Przypomniał też o wygranej w procesie arbitrażowym z rosyjskim Gazpromem, w wyniku której firma ta zapłaciła stronie polskiej 1,5 mld USD zwrotu opłat za gaz. “To dzięki temu, że uniezależniamy się energetycznie, że zbudowaliśmy gazoport w Świnoujściu, a teraz go rozbudowujemy, (…) że ogłosiliśmy, że postawimy drugi gazoport w porcie w Gdańsku, że budujemy gazociąg Baltic Pipe z Szelfu Norweskiego, przez Danię, po dnie morzą Bałtyckiego. Te inwestycje już są realizowane i już niedługo całkowicie uniezależnimy się od rosyjskiego gazu. Tak wzmocnimy naszą suwerenność” – zapewnił.