Publicystyka

Dramat Joanny Scheuring-Wielgus. Posłanka Lewicy skarży się, że starsza pani… uderzyła ją torebką

Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus od początku “Strajku Kobiet” bardzo mocno zaangażowała się wszystkie protesty. Podczas ostatniej manifestacji doszło do nietypowego zdarzenia, na które parlamentarzystka poskarżyła się w wywiadzie dla “Wysokich Obcasów”.

Scheuring-Wielgus, pomimo wciąż obowiązujących obostrzeń oraz pandemii koronawirusa, wzięła udział w niedzielnej demonstracji. Jak relacjonuje, w pewnym momencie stanęła i postanowiła zrobić sobie zdjęcie. Jednak w tym samym momencie poczuła, że została uderzona w plecy. Jak się okazało, napastnikiem była… starsza pani z torebką.

– Odwróciłam się i zobaczyłam, że jest to starsza pani. Zadałam jej pytanie, dlaczego mnie uderzyła. Ona mi powiedziała: bo może i że na to zasłużyłam. Wyzywała mnie od komunistek, od tego, że jestem odpowiedzialna za pałowanie ludzi na ulicach w czasach komuny – powiedziała posłanka.

Była działaczka Nowoczesnej zadzwoniła po policję, która wylegitymowała i spisała starszą kobietę. Obie panie trafiły na komisariat, gdzie złożyły zeznania.

Scheuring-Wielgus poinformowała, że domaga się przeprosin.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Do Rzeczy/ TVN24 Autor: JD
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij