Najnowsze wiadomości ze świata

Donald Trump stanie dzisiaj przed sądem

Jeszcze dzisiaj Donald Trump pojawi się na sali sądowej. Jest pierwszym byłym prezydentem USA w historii, który usłyszał zarzuty federalne.

Trump został oskarżony o to, że po odejściu z Białego Domu zabrał ze sobą tajne dokumenty, do czego nie miał prawa. Miał je trzymać w swojej posiadłości w Mar-a-Lago i pokazywać osobom, które nie miały prawa ich widzieć. On sam twierdzi, że wcześniej je odtajnił – ale Ustawa o Szpiegostwie, z której usłyszał zarzuty, de facto nie wymaga, by były formalnie tajne, wystarczy, że dotyczą obronności, a ich pokazanie mogłoby zaszkodzić bezpieczeństwu USA. Trump usłyszał też zarzuty spisku z jego prawnikami celem przeszkadzania w śledztwie i okłamywania śledczych.

Sam Trump od początku twierdzi, że postawione mu zarzuty były motywowane politycznie. „Używają tego, ponieważ nie mogą wygrać wyborów w uczciwy sposób” – powiedział w poniedziałek mediom. Wielu Republikanów zgadza się z tą opinią. W jego obronie wystąpili już wszyscy kandydaci w następnych prawyborach prezydenckich, a co najmniej jeden obiecał, że w razie zwycięstwa go ułaskawi. Zwracają uwagę, że także Joe Biden i były wiceprezydent Mike Pence dali się niedawno przyłapać na nielegalnym posiadaniu tajnych dokumentów, a żaden z nich nie usłyszał zarzutów.

O postawieniu zarzutów zdecydowała ława przysięgłych w Waszyngtonie, ale proces odbędzie się w Miami na Florydzie – stanie, w którym mieszka Trump. Poprowadzi go federalna sędzia okręgowy Aileen Cannon. Co ciekawe, to właśnie Trump nominował ją na to stanowisko. Wcześniej zgodziła się na wyznaczenie specjalnego nadzorcy, który miał pilnować znalezionych w domu Trumpa dokumentów w trakcie śledztwa. Jej decyzja została później anulowana przez sąd apelacyjny – dwóch z trzech jego sędziów również zostało nominowanych przez Trumpa.

Dzisiejsze posiedzenie sądu będzie dotyczyło głównie spraw proceduralnych. Na razie nie jest jasne, jaką linię obrony przybierze, ani kto będzie go reprezentował. Dwóch jego głównych prawników zrezygnowało ze stanowiska dzień po tym, gdy usłyszał zarzuty, a akt oskarżenia sugeruje, że trzeci będzie jednym z kluczowych świadków oskarżenia. Zgodnie z przepisami Trump będzie musiał mieć lokalnego adwokata, ale na razie nie ujawniono jego nazwiska.

Dla wszystkich jest jasne, że proces Trumpa będzie wiązał się z protestami jego zwolenników i przeciwników. Do pierwszego doszło już, kiedy przyjechał do Mar-a-Lago. Ok. 50 jego zwolenników zebrało się, aby go powitać. W trakcie niemal doszło do bójki, gdy wśród tłumu pojawił się mężczyzna z transparentem, który w wulgarny sposób opisywał Trumpa. Uratowali go pilnujący porządku policjanci.

Źródło: Stefczyk.info na podst. AP Autor: WM
Fot. PAP/EPA/JUSTIN LANE

Polecane artykuły

0 0

Polska przegrała z Holandią

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij