Najnowsze wiadomości z kraju

Czarzasty i Hołownia się wygadali, opozycja pójdzie do wyborów pod jednym szyldem. Znamy szczegóły

W najbliższy wtorek na zaproszenie b. prezydentów Aleksandra Kwaśniewskiego i Bronisława Komorowskiego dojdzie do spotkania liderów opozycyjnych frakcji politycznych – zapowiedział wicemarszałek Sejmu, współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Tę informację potwierdził Szymon Hołownia, który przyznał w rozmowie z “Super Expressem”, że jego ugrupowanie planuje mieć w rządzie “zielonego wicepremiera”.

– We wtorek na zaproszenie pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, pana prezydenta Bronisława Komorowskiego, odbędzie spotkanie wszystkich sił politycznych, następne spotkanie liderów wszystkich frakcji politycznych opozycyjnych, czyli pana Tuska, pana Kosiniaka i pana Hołowni, przedstawicieli lewicy, czyli Roberta Biedronia, Adriana Zandberga i mojej skromnej osoby – ujawnił Czarzasty podczas konferencji prasowej w Jastrzębiu-Zdroju.

Choć aktualnie w sondażach wyborcy nie dają opozycji szczególnych powodów do optymizmu, to informacje o łączącej się opozycji mogą utrudnić Prawu i Sprawiedliwości zwycięstwo w wyborach parlamentarnych.

Jak ujawnił SE, we wtorek w Pałacu Prymasowskim w Warszawie ma się odbyć debata zjednoczonej opozycji: Koalicja Obywatelska – Polska 2050 – Lewica – PSL. Być może zapadnie decyzja o wspólnej liście.

W rozmowie z gazetą Hołownia zdradził swój “plan minimum”. Jak powiedział, “na pewno będziemy chcieli mieć w rządzie zielonego wicepremiera” – zapowiedział Hołownia.

– Nie wiem, czy to ja nim będę, czy jakiś ekspert. Ludzie, którzy są wybitnymi ekspertami w danych dziedzinach powinni piastować tego typu funkcje państwowe. Ja się na tym znam, bo się orientuję, bo jesteśmy +zieloni+ od bardzo dawna. Będziemy też szukać stanowisk dających wpływ na Sejm. Ale rozdawanie stanowisk dzisiaj byłoby idiotyczne – stwierdził lider Polski 2050.

Pytany, kiedy będziemy mogli liczyć na konkretne porozumienie, odparł, że jego zdaniem “to się będzie działo do Bożego Narodzenia, bo przed Bożym Narodzeniem trzeba będzie coś Polakom położyć na stole i powiedzieć: +Słuchajcie, mamy jakiś pomysł. Dogadaliśmy się i idziemy w rok wyborczy” – mówi gazecie Hołownia.

Źródło: Stefczyk.info za SE/PAP/DGP Autor: red
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij