Najnowsze wiadomości ze świata

Amerykanie będą rozdawać miliony dawek szczepionki na COVID

Biały Dom ujawnił, że już wkrótce przekaże co najmniej 25 dawek szczepionek na chińskiego koronawirusa biednym państwom. Większość z nich trafi do prowadzonego przez WHO programu COVAX.

Jeszcze przed rozpoczęciem akcji szczepień Donald Trump zdecydował, że Amerykanie będą mieć priorytet i USA nie będą eksportować szczepionek z amerykańskich fabryk do momentu, w którym będą pewni, że nie zabraknie ich dla własnych obywateli. Joe Biden po objęciu władzy cofnął wiele decyzji swojego poprzednika, ale tę pozostawił na miejscu.

Obecnie w USA podano jednak już 297 milionów dawek szczepionek na Covid, a 136 milionów Amerykanów jest już w pełni zaszczepiona. Tempo kampanii szczepień wyraźnie spadło, ale dzieje się tak nie z powodu problemów z zaopatrzeniem a w związku z tym, że osoby chcące się zaszczepić już to zrobiły i teraz trzeba przekonać do tego sceptyków. W związku z tym administracja Joe Bidena podjęła decyzję, że przekaże miliony dawek szczepionek biedniejszym państwom.

Biały Dom poinformował, że na początek przekaże 19 milionów dawek szczepionek do prowadzonego przez WHO programu COVAX. Ten program powstał na długo przed pandemią i polega na tym, że bogate państwa przekazują do niego szczepionki na rozmaite choroby, które następnie są dystrybuowane wśród tych, które nie mogą sobie pozwolić na ich zakup. Zdaniem ekspertów program ten nie sprawdził się jednak w wypadku COVID gdyż większość bogatych państw wolała zużyć deficytowe szczepionki do zaszczepienia własnych obywateli. Administracja Bidena przekazała wcześniej temu programowi 4 miliardy dolarów.

Z przekazanych na COVAX szczepionek ok. 6 milionów dawek trafi do Ameryki Łacińskiej i na Karaiby, 7 milionów do Azji i 5 milionów do Afryki. Dodatkowo USA przekażą bezpośrednio ok. 6 milionów dawek wybranym państwom. Wśród nich znalazły się Kanada i Meksyk. Oba te państwa nie mają możliwości produkcji własnych szczepionek i w przeszłości kupowały je w USA, ale decyzja Trumpa sprawiła, że kampanie szczepień w nich przebiegały wyjątkowo wolno. Oprócz tych państw amerykańskie szczepionki trafią również do pracowników ONZ walczących z pandemią.

Prezydent Biden podkreślił, że tego działania nie powinno się traktować jako tzw. dyplomacji szczepionkowej. „Dzielimy się tymi dawkami nie po to, aby zapewnić sobie przysługi czy koncesje” – napisał w oświadczeniu – „Dzielimy się tymi szczepionkami aby ratować życia i poprowadzić świat do zakończenia tej pandemii, poprzez moc naszego przykładu i naszych wartości”. Koordynator ds. koronawirusa Jeff Zients powiedział dziennikarzom, że USA mają zamiar przekazywać kolejne dawki w miarę możliwości.

Wśród przekazanych przez USA szczepionek znajdą się te produkcji Pfizera, Moderny i Johnson&Johnson, które zostały dopuszczone do użytku w USA. Nadal otwarta jest jednak sprawa szczepionek AstryZeneci. Ta nie została dopuszczona do użytku w USA, ale Amerykanie na wszelki wypadek kupili dziesiątki milionów dawek i umieścili je w magazynach. Biden obiecał, że 60 milionów dawek również zostanie rozdane. W tym celu Administracja Żywności i Leków (FDA) musi dokończyć proces jej oceny i obecnie nie wiadomo kiedy to się stanie.

Źródło: Stefczyk.info na podst. The Hill Autor: WM
Fot. PAP/EPA/ARSHAD ARBAB

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij