Najnowsze wiadomości z kraju

90. rocznica śmierci Żwirki i Wigury. Kim byli polscy lotnicy, którzy upokorzyli Niemców?

11 września 1932 Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura zginęli w katastrofie samolotu RWD-6. Wcześniej wygrali prestiżowy turniej lotniczy, w którym udało im się pokonać Niemców.

Urodzony w 1903 roku Wigura był jednym z założycieli Sekcji Lotniczej Koła Mechaników Studentów Politechniki Warszawskiej. Spotkał w nim m.in. Stanisława Rogalskiego i Jerzego Drzewieckiego. Wkrótce potem założyli zespół konstrukcyjny RWD, nazwany tak od ich inicjałów. W 1929 roku zbudowali swój pierwszy samolot, mały sportowy RWD-1. Ich następne konstrukcje, RWD-2 (4 szt.) i RWD-4 (9 szt.) były już aktywnie używane w sporcie lotniczym i zaczęły cieszyć się świetną opinię.

Mniej więcej w tym czasie Wigura zaprzyjaźnił się ze starszym o 6 lat porucznikiem Franciszkiem Żwirką, którego w 1929 roku władze wojskowe skierowały na stanowisko oficera łącznikowego przy Aeroklubie Akademickim. Często latał z nim jako mechanik i wspólnie odbyli m.in. lot okrężny wokół Europy. W 1930 roku wystartowali RWD-4 w Challenge, niezwykle prestiżowych zawodach samolotów turystycznych. Był to pierwszy start Polaków w imprezie tej rangi. Niestety ich maszyna uległa awarii w Hiszpanii, a imprezę wygrali po raz drugi Niemcy.

Po Challenge’u w 1930 roku zespół RWD projektował kolejne maszyny. Najgłośniej zrobiło się o RWD-5, który zyskał sławę w 1933 – to właśnie nim Stanisław Skarżyński pokonał Atlantyk. Zaprojektowali też RWD-6 – niezwykle nowoczesną maszynę sportową, która była projektowana od początku z myślą o udziale w Challenge w 1932 roku. Pilotować miał ją Żwirko, który wybrał na swojego mechanika Wigurę.

Niemcy bardzo poważnie podchodzili do tej imprezy, gdyż naziści uważali zwycięstwo w niej za ważne dla ich propagandy. Dlatego niemieckie załogi mogły liczyć na ogromne wsparcie ze strony państwa. Wsparcie polskiego rządu dla naszych załóg, z powodu problemów finansowych państwa, było dużo mniejsze. Mimo tego to właśnie Żwirko i Wigura zdobyli najwięcej punktów i zajęli pierwsze miejsce.

Po swoim zwycięstwie obaj stali się bohaterami narodowymi. To właśnie na pamiątkę tego zwycięstwa święto lotnictwa polskiego obchodzone jest 28 lipca. Nie cieszyli się jednak długo tym triumfem. 11 września podczas lotu na meeting lotniczy do Pragi ich RWD wpadł w burzę, stracił skrzydła i runął na ziemię w lesie pod Cierlickiem Górnym koło Cieszyna. Ich pogrzeb stał się wielkim wydarzeniem narodowym. Późniejsze śledztwo wykazało, że konstrukcja zastrzałów w ich samolocie była za słaba. W ostatnim istniejącym RWD-6 dodano więc dodatkowy zastrzał, podobnie jak we wszystkich następnych górnopłatach z tej fabryki. W ostatniej edycji Challenge w 1934 roku samoloty DWL nie zostawiły konkurencji żadnych szans. Pierwsze i drugie miejsce zajęły w nich polskie załogi latające RWD-9.

Źródło: Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij