64-latka z Olsztyna wyrzuciła na śmietnik reklamówkę z dwutygodniowymi szczeniakami. Grozi jej za to nawet do 3 lat więzienia.
W miniony wtorek oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie otrzymał zgłoszenie, że z jednego ze śmietników na terenie Olsztynka dobiegają piski szczeniaków. Na miejsce wysłano patrol, ale ten nie znalazł w nim zwierząt.
Policjanci ustalili jednak, że mieszkająca w pobliżu 64-letnia kobieta faktycznie wyrzuciła na śmietnik foliową reklamówkę, w której znajdowały się cztery dwutygodniowe psiaki. Zauważyli to jej sąsiedzi i po ich interwencji zabrała je z powrotem do domu, ale jedno ze zwierząt zdechło. Kobieta przyznała się policjantom do winy.
Trudno opisać słowami zachowanie pewnej 64-latki! Kobieta wyrzuciła na śmietnik 4 szczeniaki. Niestety jednego z nich nie udało się uratować, pozostałe trafiły pod specjalistyczną opiekę. 64-latka usłyszała już zarzuty. Grozi jej kara do 3 lat za kratami.https://t.co/qGUgWscN0y pic.twitter.com/MRW69KsDJy
— Policja Olsztyn (@kmpolsztyn) January 7, 2022
Trzy pozostałe psiaki i ich matka trafiły pod opiekę Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals, które wkrótce poszuka dla nich nowego domu. Kobieta została aresztowana. W policyjnym areszcie okazało się, że jest nietrzeźwa. Tłumaczyła się, że nie ma pieniędzy na opiekę nad zwierzętami. Po wytrzeźwieniu postawiono jej zarzut znęcania się nad zwierzętami, grozi jej do 3 lat więzienia.