Świat

Śmigłowiec rozbił się podczas szkolenia. Potem zdarzył się cud

Nie tak miało wyglądać szkolenie z udziałem śmigłowca US Navy. Maszyna rozbiła się w Zatoce San Diego w USA, ale wszyscy członkowie załogi przeżyli. Amerykańskie media określiły to jako „cud”.

W czwartek wieczorem amerykański śmigłowiec Sikorsky SH-60 Seahawk brał udział w szkoleniu. Rzecznik Marynarki Wojennej Sił Powietrznych Pacyfiku przekazał, że około godziny 18:40 (czasu lokalnego) jednostka spadła do wody. Dodał, że ze względu na charakter szkolenia, na miejscu znajdowała się łódź bezpieczeństwa.

Wówczas na pokładzie maszyny przebywało sześciu członków załogi. Gdy śmigłowiec spadł do wody, natychmiast ruszono na pomoc. Wszystkie osoby przeżyły, zostały wyciągnięte z wody i przetransportowane na brzeg. Następnie załoga została skierowana na badanie lekarskie.

Marynarka Wojenna nie udziela więcej informacji na temat wypadku, a jego przyczyny są nadal ustalane. Lokalne, amerykańskie media pisząc o sprawie, podkreślają fakt, że wszyscy członkowie załogi przeżyli. Określili to nawet jako „cud”.

Źródło: stefczyk.info/na podst.interia Autor: MS
Fot. Wikimedia Commons

Polecane artykuły

0 0

Atak nożownika w szpitalu. Odwiedzający zaatakował pacjentkę

0 0

Odkryto nowy gigantyczny gatunek węża

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij