Świat

Setki osób skazano z powodu wadliwego oprogramowania. Teraz rząd zastanawia się, jak im pomóc

W jednym z największych skandali sądowych w historii Wielkiej Brytanii, setki niewinnych osób usłyszało wyroki z powodu wadliwego oprogramowania. Teraz rząd zastanawia się, jak im pomóc.

Sprawa miała swój początek w 1999 roku. Wtedy brytyjski Urząd Pocztowy zaczął ścigać operatorów agencji pocztowych w całym kraju, oskarżając ich o kradzieże, defraudacje i kłamstwa księgowe. Oskarżył ok. 3500 osób, z czego 900 usłyszało wyroki sądowe. Wielu oskarżonych zostało skazanych na grzywny, prace społeczne, areszty domowe, a nawet karę więzienia. Ci, którzy nie zostali oskarżeni, musieli oddać brakujące pieniądze. Wiele osób przez to zbankrutowało, a co najmniej cztery popełniły samobójstwo.

Problem w tym, że oskarżeni byli niewinni. Rzekome defraudacje były efektem błędu w oprogramowaniu księgowym Horizon IT, którego poczta zaczęła używać pod koniec lat dziewięćdziesiątych. Wielu oskarżonych zwracało uwagę na te błędy, ale nikt ich nie posłuchał. Pod koniec zeszłego roku wyszło na jaw, że poczta dowiedziała się o tych błędach co najmniej w 2010 roku, ale celowo kłamała, że oprogramowanie działa poprawnie – i ścigała operatorów przez jeszcze pięć lat.

Teraz brytyjski rząd chce pomóc osobom, które zostały dotknięte tym skandalem. Premier Rishi Sunak zapowiedział, że robią co mogą, by przywrócić sprawiedliwość, i chcą przyspieszyć proces wypłacania odszkodowań. Temat ten pojawił się teraz, bo na początku stycznia telewizja ITV wyemitowała czteroodcinkowy serial, który jest poświęcony temu skandalowi, i który oburzył Brytyjczyków.

Największym problemem jest to, że tylko nieliczna część tych wyroków została obalona przez sądy, a osoby, które nadal są skazane, nie mogą złożyć wniosku o odszkodowanie. Dziennik Guardian informuje, że pomysły rządu sięgają od zablokowania Urzędowi Pocztowemu możliwości odwoływania się od apelacji, przez umożliwienie grupowych apelacji, po wprowadzenie specjalnej ustawy, która unieważni hurtowo te wyroki. Sekretarz sprawiedliwości Alex Chalk spotka się wkrótce z najważniejszymi sędziami, by porozmawiać o tym, jak to najlepiej zrobić. Prawdopodobnie Urząd Pocztowy zostanie też pozbawiony pewnych uprawnień, które umożliwiają mu prowadzenie własnych śledztw w podobnych sprawach.

Brytyjczycy chcą także ukarania Pauli Vennells, która była szefową Urzędu Pocztowego w trakcie tego skandalu. Petycja o odebranie jej tytułu Komandora Orderu Imperium Brytyjskiego (CBE), który nadano jej w 2019 roku, zebrała już ponad milion podpisów. Rząd zapowiedział, że poprze śledztwo specjalnej komisji w tej sprawie. Ona sama stwierdziła, że bardzo przeprasza za cierpienie, jakie spowodował ten skandal.

Już teraz odszkodowania dla niesłusznie skazanych kosztowały Londyn miliony funtów, a te koszty na pewno wzrosną. Downing Street zasugerowała, że ich część powinna pokryć Fujitsu, japońska firma, która dostarczyła wadliwe oprogramowanie. „Nie tylko pieniądze podatników powinny zapłacić rachunek za kompensacje w skandalu Horizon” – powiedział rzecznik rządu. Na razie nie wiadomo, czy rząd będzie próbował ją do tego zmusić.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Guardian Autor: WM
Fot. Zdjęcie ilustracyjne Pixabay

Polecane artykuły

0 0

Wykopała w ogrodzie kamień. Czekało ją niecodzienne odkrycie

0 0

Rosyjska ambasada grozi Szwecji

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij