Świat

Chaos w Niemczech. Rolnicy wyszli na ulicę, kolejne branże wkrótce dołączą do protestów

W Niemczech rozpoczął się masowy protest rolników. Nie chcą, by rząd zrezygnował z ulg na paliwo rolnicze.

Niemiecki rząd szuka oszczędności, bo po decyzji sądu, który zabronił wykorzystania funduszy covidowych w innym celu, brakuje mu ok. 17 miliardów euro. Zdecydowano się na usunięcie w pierwszej kolejności tych elementów, które zdaniem polityków najbardziej szkodzą klimatowi.

Objęło to m.in. zwolnienie z podatku przy zakupie maszyn rolniczych i dopłaty do paliwa rolniczego. To rozwścieczyło niemieckich rolników, którzy twierdzą, że te cięcia skrajnie utrudnią im działalność. Po pierwszych protestach rząd wycofał się z likwidacji ulgi podatkowej i stwierdził, że likwidacja dopłat do paliwa będzie następowała stopniowo i potrwa trzy lata. To jednak nie usatysfakcjonowało rolników.

W poniedziałek na niemieckie ulice i autostrady wyjechały tysiące traktorów i ciężarówek, paraliżując ruch. W Berlinie rolnicy zablokowali główną ulicę, która prowadzi do Bramy Brandenburskiej. Ogromny protest miał miejsce również w Monachium. Rolnicy twierdzą, że jeśli rząd nie wycofa się ze swoich planów, to będą protestować co najmniej do przyszłego poniedziałku.

 

To nie jedyny problem niemieckiego rządu. W środę ma rozpocząć się strajk generalny na kolei. Maszyniści domagają się podwyżek od państwowego przewoźnika Deutsche Bahn. Chcą także obniżenia godzin pracy, z 38 na 35 tygodniowo. Protest ten zapowiedziano już w grudniu, ale jego nałożenie się na protest rolników grozi paraliżem całego kraju. Inne branże również nie są zadowolone z polityki rządu, więc niewykluczone są kolejne demonstracje.

Joachim Rukwied, szef stowarzyszenia rolników DBV, które zorganizowało ten protest, poprosił Niemców o wyrozumiałość. Powiedział, że nie chcą stracić ich wsparcia i solidarności, ale nie mogą się zgodzić na te cięcia, bo byłyby wyrokiem śmierci dla sektora rolniczego w Niemczech.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Reuters Autor: WM
Fot. PAP/EPA/Filip Singer

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij