Świat

Zabił własnego brata mieczem. Przed sądem twierdził, że jest chory psychicznie

62-letni mężczyzna podczas kłótni z bratem dźgnął go mieczem. Przed sądem twierdził, że jest chory psychicznie.

Zdarzenie miało miejsce 26 czerwca 2021 roku w mieście Westminster w Kolorado. Sąsiad, który był świadkiem całego zajścia, zeznał, że Sargent pokłócił się na werandzie ze swoim bratem Royem. W pewnym momencie sięgnął po miecz, zaczął nim wymachiwać i dwukrotnie go pchnął, w ramię i w serce. Następnie wrócił do domu.

Jego sąsiad wezwał policję i zaczął udzielać pierwszej pomocy jego bratu. Zabrano go do szpitala, ale nie udało się go uratować. Po dłuższym oblężeniu policjantom udało się skłonić Sargenta, by się poddał.

Podczas procesu Sargent twierdził, że jest chory psychicznie i jako taki nie może odpowiadać za swoje czyny. Ława przysięgłych jednak w to nie uwierzyła. 7 grudnia, po 9-dniowym procesie, stwierdziła, że jest winny stawianego mu zarzutu morderstwa 1 stopnia. We wtorek sędzia zdecydował, że resztę życia spędzi w więzieniu. Nie będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie.

Źródło: Stefczyk.info na podst. NBC Autor: WM
Fot. Zdjęcie ilustracyjne Pixabay

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij