Świat

Matka szukała syna za pośrednictwem popularnej aplikacji. Znalazła go w ramionach nauczycielki

Zaniepokojona matka szukała nastoletniego syna za pośrednictwem popularnej aplikacji Life 360. Przyłapała go w niedwuznacznej sytuacji z nauczycielką.

Life 360 to aplikacja służąca do zdalnego nadzoru nad dziećmi. Pokazuje na telefonie rodzica ich lokalizację i może ostrzec, gdy np. jadą samochodem lub opuszczą wyznaczony obszar. Budzi spore kontrowersje – jest oskarżana m.in. o to, że pomaga handlarzom żywym towarem – ale zyskuje coraz większą popularność, a w tym roku zarobi ok. 300 milionów dolarów.

Pewna kobieta z Północnej Karoliny, której tożsamość nie została ujawniona, zainstalowała ją na telefonie swojego 18-letniego syna. W zeszłym miesiącu zauważyła, że jej syn powinien być na treningu rugby, ale aplikacja pokazuje, że przebywa w lokalnym parku. Zaniepokojona kobieta postanowiła to sprawdzić.

Gdy dotarła na miejsce, znalazła swojego syna w zaparkowanym w parku samochodzie. Towarzyszyła mu 26-letnia nauczycielka fizyki Gabriela Cartaya-Neufeld. Para uprawiała seks. Zszokowana matka zrobiła im kilka zdjęć, po czym wezwała policjantów, którzy aresztowali nauczycielkę.

 

Prokuratura ustaliła, że nie było to jedyne takie spotkanie. Wcześniej mieli też uprawiać seks w jej domu i w domu chłopca. Ostatecznie nauczycielka usłyszała pięć zarzutów aktywności seksualnej z uczniem, co w Północnej Karolinie jest przestępstwem. Po wpłaceniu kaucji wyszła z aresztu, odpowiada z wolnej stopy.

Matka chłopca przyznała, że już wcześniej doszły do niej plotki, że jej syn ma romans z nauczycielką. Policja ujawniła, że uczniowie plotkowali o tym od miesięcy. Oboje byli też przepytywani o to przez dyrekcję szkoły.

Źródło: Stefczyk.info na podst. NYPost Autor: WM
Fot. Zdjęcie ilustracyjne Pixabay

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij