Świat

Saperzy zdetonowali ozdobę ogrodową

Pewna para  trzymała w ogródku ozdobę ogrodową. Okazało się, że to niewybuch.

Zdarzenie miało miejsce w mieście Milford Haven w Pembrokeshire. W środę policjant poinformował małżeństwo Sian i Jeffreya Edwards, że zauważył w ich ogrodzie niewybuch i musi o tym poinformować Ministerstwo Obrony. Para trzymała go jako ozdobę ogrodową, byli przekonani, że jest niegroźny.

Godzinę później policjant poinformował ich, że następnego dnia odwiedzą ich saperzy. 77-letni Edwards powiedział dziennikowi Guardian, że nie spali całą noc. Kiedy saperzy dotarli na miejsce o szóstej rano, para odmówiła ewakuacji.

Saperzy ustalili, że w niewybuchu znajdują się małe ilości materiałów wybuchowych. Odwieziono go do nieużywanego kamieniołomu w Walwyn’s Castle. Tam przysypali go pięcioma tonami ziemi i zdetonowali.

Edwards powiedział dziennikarzom, że ta „ozdoba” stała w ich ogrodzie od ponad stu lat. W XIX wieku okręty Royal Navy wykorzystywały tereny wokół pobliskiej wioski Broad Haven jako poligon artyleryjski. Przedstawiciel rodziny Morrisów, do której należał wcześniej ich dom, pewnego dnia znalazł leżący na drodze pocisk. Przywiózł go wozem do domu, ustawił pod ścianą, i stał tam do momentu, w którym saperzy wysadzili go w powietrze.

Edwars żałuje, że ich ozdoba została wysadzona. „To był stary przyjaciel. Jest mi przykro, że ta biedna stara rzecz została wysadzona na kawałki” – powiedział dziennikarzom. Jego żona dodała, że podczas prac ogrodniczych miała zwyczaj uderzać w nią łopatką by oczyścić ją z ziemi.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Guardian Autor: WM
Fot. Zdjęcie ilustracyjne Pixabay

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij