Kraj

Plac przed PKiN będzie nosił imię Piotra Szczęsnego? “Jesteśmy to winni niezwykłemu Szaremu Człowiekowi”

– Gorąco popieram inicjatywę, aby plac przed Pałacem Kultury i Nauki nosił imię Piotra Szczęsnego. Jesteśmy to winni temu niezwykłemu Człowiekowi, Szaremu Człowiekowi, który dokonał heroicznego aktu samospalenia. On nie może być anonimowy – napisała na platformie X (dawniej Twitter) Hanna Machińska. 

Hanna Machińska w latach 2017–2022 była zastępcą Rzecznika Praw Obywatelskich, w czerwcu br. została uhonorowana tytułem Człowieka Roku “Gazety Wyborczej”. Jarosław Kurski wręczając nagrodę dr Hannie Machińskiej mówił:

– To za stawanie zawsze po stronie ofiar. Za upór, bezkompromisowość. Za jej postawę przy granicy z Białorusią. Za dawanie nadziei.

Aktualnie Machińska domaga się uznania dla aktu Piotra Szczęsnego, który 19 października 2017 r. dokonał samospalenia na Placu Defilad.

Z listów, które po sobie pozostawił, wynika, że była to forma sprzeciwu przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości. W jednym z nich przedstawił się jako „zwykły, szary człowiek”.

W lipcu 2018 roku, po 9 miesiącach prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie jego śmierci. Jak wówczas wskazano, brak było powodów do uznania, iż śmierć Piotra Szczęsnego była wynikiem działania osób trzecich. Decyzja o samospaleniu została przez niego podjęta świadomie oraz dobrowolnie o czym według śledczych świadczą chociażby zostawione przez niego listy. Prokuratura podkreśliła także, że o tym, iż był to tragiczny, ale samodzielny i desperacki ruch świadczą również zeznania świadków, zapis monitoringu oraz opinie biegłych.

Media informowały także, iż Piotr Szczęsny chorował na depresję.

Źródło: Autor:
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij