Świat

Kongresman wezwał wiceprezydent Harris do usunięcia Bidena ze stanowiska

Republikański kongresman Madison Cawthorn wezwał wiceprezydent Kamalę Harris do tego, żeby użyła 25 poprawki do konstytucji i usunęła prezydenta Joe Bidena ze stanowiska. Uznał, że ostatnie wydarzenia jasno pokazały, że nie jest w stanie sprawować swoich obowiązków.

25 poprawka do konstytucji została przyjęta w 1967 roku a bezpośrednim powodem był zamach na JFK. Reguluje kolejność dziedziczenia władzy kiedy prezydent nie jest w stanie dalej rządzić. Daje również prawo do usunięcia go z urzędu. W tym celu wiceprezydent i inni członkowie gabinetu muszą stwierdzić, że z jakiegoś powodu – np. choroby psychicznej – nie jest w stanie już go sprawować. Decyzję gabinetu muszą następnie zatwierdzić większością 2/3 głosów obie izby Kongresu. Usunięty prezydent może odzyskać stanowisko jeśli stwierdzą, że powód jego usunięcia już minął.

Cawthorn napisał list do Harris i innych członków gabinetu w którym wezwał ją do skorzystania z dawanych jej przez tę poprawkę uprawnień. Zwrócił uwagę na liczne kryzysy jakie dotykają ostatnio USA – ekspansję Chin, agresywną politykę Rosji, kryzys na granicy z Meksykiem czy galopującą inflację. Jego zdaniem poradzenie sobie z nimi będzie wymagało silnego przywództwa – a Biden zademonstrował wyraźnie, że nie jest do niego zdolny.

„To, że Joe Biden nie jest fizycznie zdolny do przywództwa nie jest zarzutem politycznym – to możliwy do zademonstrowania fakt” – powiedział telewizji Fox News – „Mentalnie nie jest zdolny do służenia jako prezydent USA”. Dodał, że kompromitacja podczas ewakuacji w Afganistanie i wczorajszy zamach, który był największą stratą amerykańskich żołnierzy od dekady, powinny rozwiać wszelkie wątpliwości. „Nie mogę siedzieć bezczynnie i patrzeć, jak naród który kocham, wpada w spiralę śmierci i zniszczenia ponieważ nasz przywódca nie może spełniać swoich obowiązków” – powiedział – „Nie ma już czasu do stracenia, trzeba działać teraz”.

W swoim liście napisał Harris, że jako członek wewnętrznego kręgu Bidena i jego była rywal w demokratycznych prawyborach, która mierzyła się z nim w debatach, wie lepiej niż inni jakie są jego „obecne ograniczenia poznawcze”. „Jako osoba, która pracuje najbliżej z prezydentem, jesteś również osobą, która najlepiej zna różnicę pomiędzy wizerunkiem, jaki Biały Dom chce przekazać i paskudną rzeczywistością” – stwierdził.

Biuro wiceprezydent i Biały Dom jak na razie nie odpowiedzieli na jego list.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Fox News Autor: WM
Fot. PAP/EPA/Stefani Reynolds / POOL

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij