TVN będzie musiał zapłacić Kraj

TVN wydało oświadczenie ws. skandalicznych słów Frasyniuka

Wczorajsze słowa Władysława Frasyniuka nt. polskich żołnierzy, wypowiedziane na antenie TVN24, odbiły się szeroki echem w całej Polsce, wywołując ogólnonarodowe oburzenie. Teraz stacja TVN wydawała oświadczenie, w którym przepraszają za brak stosownej reakcji ze strony prowadzącego.

Były działacz opozycji antykomunistycznej był gościem programu “Fakty po faktach”, gdzie skomentował bieżący kryzys migracyjny na polsko-białoruskiej granicy. Frasyniuk był wyraźnie oburzony postawą polskich władz i służb, które nie chcą wpuścić imigrantów. Jego zdaniem nasz kraj powinien dostrzec w nich ludzi, nie szczędząc również słów krytyki pod adresem żołnierzy strzegących granic. Jednak w pewnym momencie były poseł poszedł o krok za daleko.

– Słowo żołnierz jest upokarzające dla tych wszystkich, którzy byli na misjach polskich poza granicami. Mam wrażenie, że to jest wataha psów, która otoczyła biednych, słabych ludzi (…) Śmiecie. To nie są ludzkie zachowania. Trzeba mówić wprost. To antypolskie zachowanie. Ci żołnierze nie służą państwu polskiemu. Przeciwnie – plują na te wszystkie wartości, o które walczyli pewnie ich rodzice albo dziadkowie – powiedział Frasyniuk.

Jego słowa wywołały ogromne oburzenie wśród polskiej społeczności. Wielu internautów domaga się ukarania byłego działacza opozycji antykomunistycznej zgodnie z art. 226 Kodeksu karnego dotyczącego przestępstwa znieważenia funkcjonariusza publicznego. Pojawiły się także głosy krytyczne pod adresem prowadzącego rozmowę – Grzegorza Kajdanowicza – który w żaden sposób nie zareagował na zachowanie swojego gościa. Dopiero po dłuższym czasie stacja TVN wydała oświadczenie w tej sprawie, przepraszając za zaistniałą sytuację.

-W związku z inwektywami pod adresem żołnierzy wypowiedzianymi przez Władysława Frasyniuka na żywo w TVN24 wyrażamy ubolewanie, że zabrakło stanowczej, krytycznej wobec używanych zwrotów, reakcji ze strony prowadzącego program. Nie będziemy powielać tej wypowiedzi. Oświadczamy, że sprzeciwia się każdej formie agresji, także tej słownej, w życiu publicznym – czytamy.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Do Rzeczy Autor: JD
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij