Świat

Prokuratura żąda kary śmierci dla mężczyzny, który zabił swoich pasierbów

Prokuratorzy z Idaho ogłosili, że będą się starać o karę śmierci dla Chada Daybella, który jest oskarżony o zamordowanie swoich pasierbów. Miała mu w tym pomagać ich matka.

Pierwsza żona Chada Daybella, Tammy, zmarła w tajemniczych okolicznościach w 2019 roku. W tym samym roku, niecałe dwa tygodnie po jej zgonie, ożenił się z Lori Vallow, która wychowywała dwójkę dzieci z poprzednich związków – 7-letniego Joshuę Vallowa i 17-letnią Tylee Ryan. W grudniu 2019 babka Joshuy zgłosiła jego zaginięcie policji twierdząc, że od miesięcy się z nią nie kontaktował. Kiedy policjanci odwiedzili Vallow w ich domu w Rexburgu (Idaho) powiedziała im, że przebywa w Arizonie. Wkrótce potem razem z nowym mężem przeprowadziła się na Hawaje. W lutym 2020 została tam aresztowana i oskarżona o ich opuszczenie.

W czerwcu zeszłego roku śledczy odkryli zwłoki Joshuy i jego starszej siostry zakopane na ich posesji. Biegli stwierdzili, że dzieci zostały zamordowane. Na razie nie wiadomo jaki był tego powód, ale znajomi małżeństwa twierdzą, że zachowywali się jakby byli częścią jakiegoś apokaliptycznego kultu. Koleżanka Vallow powiedziała mediom, że ta była kiedyś przekonana, że Joshua zmienił się w zombie. Miała jej powiedzieć, że jego dusza opuściła jego ciało i zamieszkał w nim mroczny duch. Wysyłane przez nich do siebie SMSy potwierdzają, że oboje wierzyli od co najmniej 2018 roku, że zbliża się koniec świata i że ich dzieci padły ofiarą sił nadprzyrodzonych.

Daybellowie zostali aresztowani i w maju usłyszeli zarzuty zamordowania dwójki dzieci oraz szereg innych, w tym niszczenia dowodów i utrudniania śledztwa. Daybell usłyszał również zarzut zamordowania swojej byłej żony gdy po ekshumacji i sekcji zwłok wyszło na jaw, że jednak nie zmarła z przyczyn naturalnych. Także były mąż Vallow został zamordowany. Po tym, gdy pokłócił się z nią, został zastrzelony przez jej brata Alexa Coxa. Cox twierdził, że strzelał w samoobronie i nie został aresztowany, ale zmarł – tym razem z przyczyn naturalnych – w 2019 roku. Vallow została oskarżona o to, że go do tego namówiła.

Prokuratorzy prowadzący sprawę Daybella poinformowali w czwartek, że po rozmowie z rodzinami ofiar zdecydowali się poinformować oficjalnie sąd, że będą żądać dla niego kary śmierci. Nazwali jego zbrodnie „wyjątkowo odrażającymi, przerażającymi i okrutnymi” i poinformowali, że zażądają tej kary nawet wtedy, jeśli zostanie uznany za winnego tylko jednego z trzech zarzucanych mu morderstw. Ich zdaniem Daybellowie zabili te dzieci z powodów finansowych, aby wyłudzić należne im zasiłki i ubezpieczenie.

Proces jego żony obecnie jest wstrzymany. W czerwcu przeszła bowiem badania psychiatryczne i biegły stwierdził, że mogła nie być w pełni władz umysłowych kiedy miała dopuścić się zbrodni.

Źródło: Stefczyk.info na podst. USA Today Autor: WM
Fot.

Polecane artykuły

0 0

Wykopała w ogrodzie kamień. Czekało ją niecodzienne odkrycie

0 0

Rosyjska ambasada grozi Szwecji

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij