Kraj

„Tu jest Polska, nie Bruksela”. Manifestacja Klubów Gazety Polskiej pod przed TK

W sobotę przed Trybunałem Konstytucyjnym rozpoczęła się manifestacja Klubów Gazety Polskiej „Po stronie Polski!” w obronie polskiej suwerenności. Tu jest Polska, nie Bruksela; Konstytucja. Konstytucja; Zdrajca Tusk – skandowali manifestanci.

Członkowie manifestacji zebrali się pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w warszawskiej alei Szucha. Zgromadzenie ochraniała policja, która zablokowała w tym miejscu ruch uliczny.

Manifestacja, ma związek z posiedzeniem Trybunału Konstytucyjnego, który ma rozstrzygnąć, czy prawo UE może stać ponad prawem krajowym. Wniosek do TK złożył premier Mateusz Morawiecki. Trybunał, któremu przewodniczyć będzie prezes TK Julia Przyłębska rozpozna sprawę w pełnym składzie.

Wydarzenie rozpoczęło się od odśpiewaniem polskiego hymnu i powitaniem przybyłych członków Klubów z całej Polski oraz członków Solidarności.

„Kluby Gazety Polskiej mają w swoich celach wpisaną ochronę polskiej niepodległości i tożsamości. Dzisiaj próbuje się tę niepodległość kawałek po kawałku odbierać. I to zupełnie bezprawnymi decyzjami instytucji europejskich. Te instytucje narzucają swoją wolę krajom członkowskim. Łamią przy tym demokratyczny głos społeczeństwa” – ocenił wzywając członków Klubów do Warszawy redaktor naczelny Gazety Polskiej Tomasz Sakiewicz, cytowany przez TV Republika.

„Rząd sam, bez wsparcia społecznego zawsze będzie słabszy. Tylko masowy opór społeczny może spowodować, że będziemy mieli mocne karty w walce o polską niepodległość” – przekonywał Sakiewicz. Podkreślił również, że inne kraje takie jak Niemcy, Francja czy Grecja nie muszą wykonywać orzeczeń TSUE. „Nas próbuje się za to karać, bo żaden z tych krajów nie ma tak wielkiej frakcji zdrajców, bo w żadnym z tych krajów były premier nie zaczyna swoich przemówień od niemieckich słów” – mówił.

„Zdrajca Tusk” zaczęli skandować zebrani. „A jak to jest po niemiecku „zdrajca”, bo musi zrozumieć” – pytał z trybuny Sakiewicz.

Redaktor zapewnił, że jeśli zajdzie taka potrzeba, to kluby pojadą do Brukseli. „Europa, to jest wola narodów, które chcą być ze sobą i takiej Europy chcemy” – dodał.

Główny organizator Klubów Adam Borowski mówił do zgromadzonych, że „dziś pytanie brzmi, czy naszej suwerenności i wolności nie oddamy za pieniądze”, jeśli okaże się, że za decyzję TK zostanie na nas nałożona kara przez KE.

„Musimy być gotowi na taką ofiarę” – podkreślił. „Jestem pewien, że za pieniądze naszej wolności i suwerenności nie oddamy” – mówił. Podkreślił, że „tu jest Rzeczpospolita, a nie państwo PiS, każdy, kto tak mówi, to łajdak” – ocenił.

Sakiewicz przypomniał, że w tym samym miejscu, przed siedzibą TK, półtora roku wcześniej Kluby Gazety Polskiej spotkały się tuż przed epidemią. W lutym 2020 roku odbyła się manifestacja „Obrońmy naszą suwerenność”, popierająca decyzję rządu o reformie sądownictwa. Wówczas zebrało się ok. 25 tys. osób.

Źródło: Stefczyk.info na podst. PAP Autor: MS
Fot. PAP

Polecane artykuły

0 0

Brytyjczycy boją się, że zabraknie ryb do fish and chips

0 0

“Łowca nastolatek” usłyszał wyrok

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij