Kraj

Jeździł zygzakiem, awanturował się z policjantami, czuć było od niego alkohol. Okazało się, że to sędzia

W jednej ze wsi na opolszczyźnie policjanci zatrzymali prawdopodobnie nietrzeźwego kierowcę, który zaczął się z nimi awanturować. Okazało się, że to sędzia.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę. Policjanci z Nysy i z Grodkowa otrzymali od innych uczestników ruchu zgłoszenie o kierowcy Volvo, który jedzie zygzakiem i co chwilę wyjeżdża na przeciwległy pas. Rzecznik prokuratury okręgowej w Opolu prok. Stanisław Bar powiedział portalowi TVP Info, że mężczyzna został zatrzymany przez patrol za miejscowością Kolnica.

Policjanci od razu wyczuli od niego zapach alkoholu, ale kierowca odmówił poddania się badaniu alkomatem. Miał być arogancki i agresywny, nie wykonywał poleceń policji, konieczne okazało się użycie środków przymusu bezpośredniego. W końcu mężczyzna został przewieziony do centrum medycznego w Brzegu, gdzie pobrano od niego próbki krwi do badania na zawartość alkoholu.

Jak informuje portal TVP Info kierowcą miał być Krzysztof M., sędzia Sądu Okręgowego we Wrocławiu. Prokurator Bar dodał, że początkowo nie powiedział o tym policjantom. Śledztwo w kierunku kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nysie. Jeżeli badanie wykaże, że faktycznie był pijany, to prokurator wystąpi do sądu dyscyplinarnego z wnioskiem o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej.

Źródło: Stefczyk.info na podst. TVP Info Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij