Świat

Minister zdrowia złożył dymisję po tym, gdy dał się przyłapać na łamaniu lockdownu z kochanką

Minister zdrowia UK Matt Hancock zrezygnował ze stanowiska. Stało się tak po tym, gdy jeden z brytyjskich tabloidów ujawnił, że w godzinach pracy całował się z kochanką.

W piątek tabloid The Sun opublikował zrzuty ekranu z kamery CCTV umieszczonej w biurze Hanckocka, które powstały z nagrania wykonanego w maju. Widać na nich jak przytula i całuje swoją asystentkę Ginę Coladangelo. Obydwoje byli wtedy w związkach małżeńskich i mieli dzieci. Bardziej od niewierności małżeńskiej Brytyjczyków oburzyło jednak to, że przytulanie i całowanie osoby z którą nie mieszka się pod jednym dachem było naruszeniem zasad lockdownu. To właśnie Hancock był jego głównym architektem, a przed świętami wzywał Brytyjczyków do tego, żeby powstrzymali się od takich zachowań nawet w wypadku rodziny.

Ten incydent sprawił również, że Hancock po raz kolejny jest oskarżany o nepotyzm. Poznał bowiem Coladangelo podczas studiów na Oksfordzie, gdzie oboje pracowali w rozgłośni studenckiej. Obecnie Coladangelo jest żoną milionera Olivera Tressa i przed zatrudnieniem w Departamencie Zdrowia pracowała jako lobbystka – od jakiegoś czasu mówiło się, że podczas pandemii wiele reprezentowanych przez nią firm zdobyło lukratywne kontrakty rządowe. W zeszłym roku Hancock przyjął ją do pracy na stanowisko doradcy, które nie wiązało się z wypłatą. Szybko jednak awansował ją na stanowisko dyrektora niedecyzyjnego, na którym mogła zarobić 15 tysięcy funtów rocznie za kilkanaście dni pracy. Posłowie lewicy już żądają wyjaśnień w tej sprawie.

Hancock przyznał, że nagranie było autentyczne i już w piątek za nie przeprosił. Nie zasugerował jednak, że zrezygnuje. Także Boris Johnson nie miał zamiaru go zwolnić. O sprawie zrobiło się jednak bardzo głośno. Sondaże pokazały, że większość Brytyjczyków chce aby odszedł, wzywali go do tego również politycy z wszystkich partii. W końcu Hancock ugiął się pod presją i wręczył premierowi swoją rezygnację. Na jego stanowisko został nominowany były sekretarz spraw wewnętrznych Sajid Javid.

Co ciekawe to już drugi taki skandal w administracji Johnsona. W maju zeszłego roku epidemiolog i rządowy doradca Neil Ferguson dał się przyłapać na tym, że pomimo restrykcji co najmniej dwa razy spotkał się z kochanką w swoim londyńskim mieszkaniu. W powszechnej opinii to właśnie jego badania na Imperial College, szczególnie modele matematyczne rozwoju pandemii, były jednym z głównych powodów wprowadzenia tych restrykcji. Teraz wiele osób zarzuca Hancockowi hipokryzję gdyż wtedy wzywał Fergusona do rezygnacji i twierdził nawet, że całą sprawą powinna zająć się policja.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Daily Mail, BBC, The Sun Autor: WM
Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij